Kamil Grabara w Juventusie. Polski bramkarz wykonał hitowy krok w karierze

Strona głównaSport

Kamil Grabara w Juventusie. Polski bramkarz wykonał hitowy krok w karierze

Nowa era w Turynie i Mediolanie. Torino podejmuje AC Milan na starcie Serie A
Gwiazdy Bayernu przejmują portugalski klub. Kosmiczna transakcja za miliony euro
Kapitan Rakowa nie wytrzymał po klęsce. Gorzkie wyznanie na żywo
Kosztowna fryzura Erlinga Haalanda. Zmiana wizerunku może uderzyć w jego wielkie interesy
Koszmar w Londynie. Indywidualne błędy pogrążyły Lecha Poznań w Lidze Europy
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Rewolucja w Turynie i niespodziewany zwrot akcji

25 sierpnia 2026 roku zapisał się na trwałe w historii polskich transferów piłkarskich. Juventus Turyn oficjalnie potwierdził pozyskanie Kamila Grabary. Jeszcze niedawno wydawało się, że po spadku z Bundesligi z VfL Wolfsburg polski golkiper będzie musiał szukać stabilizacji w nieco spokojniejszym otoczeniu. Tymczasem Stara Dama zdecydowała się na odważny krok, wyciągając 27-latka z niemieckiego piekła drugiej ligi prosto na włoskie salonki.

Wszystko potoczyło się błyskawicznie. W poniedziałek Wolfsburg dał zielone światło, a już we wtorek rano polski bramkarz wylądował na lotnisku Turyn Caselle. Po bezproblemowo zaliczonych testach medycznych w klinice J Medical złożył podpis pod kontraktem.

Szczegóły finansowe transakcji

Wielu kibiców przecierało oczy ze zdumienia, patrząc na konstrukcję tego ruchu. Juventus wypożyczył Grabarę do 30 czerwca 2027 roku. Koszt samego wypożyczenia to około 0,5 miliona euro (z opcją dopłaty kilkuset tysięcy w bonusach).

W umowie zawarto jednak klauzulę opcji wykupu definitywnego. Jeśli Włosi zechcą zatrzymać Polaka na stałe, będą musieli przelać na konto klubu z Wolfsburga kwotę rzędu 11,5 miliona euro, rozłożoną na dogodne raty.

Trudna walka o bluzę z numerem jeden

Turyński gigant przeprowadz tego lata totalną wietrzenie szatni na pozycji bramkarza. Z klubem pożegnali się dotychczasowy numer jeden Michele Di Gregorio (przenosiny do Bournemouth) oraz Mattia Perin (odszedł do Palermo). Juventus nie zostawił jednak niczego przypadkowi i sprowadził również z Tottenhamu Guglielmo Vicario.

To właśnie reprezentant Włoch na starcie ma być faworytem nowego szkoleniowca do gry w wyjściowym składzie. Grabara nie takie wyzwania w życiu jednak widział. Słynący z ogromnej pewności siebie wychowanek Ruchu Chorzów wchodzi w najlepszy wiek dla bramkarza i z pewnością nie zamierza grzać ławki rezerwowych.

„Cześć Bianconeri, jestem bardzo szczęśliwy” – przywitał się z nowymi fanami w mediach społecznościowych polski bramkarz. Czas pokazać charakter na Allianz Stadium.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: