Pogodowy armagedon nadciąga nad Polskę
Nad krajem przetacza się fala gwałtownych zjawisk atmosferycznych. W piątek, 21 sierpnia 2026 roku, w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa zwołano pilny sztab kryzysowy z udziałem wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza, wojewodów oraz przedstawicieli IMGW. Sytuacja jest poważna, a przez Polskę wędruje niezwykle dynamiczny niż genueński.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało jednoznaczny komunikat: „Trudne warunki pogodowe w Polsce – służby są w pełnej gotowości”. Alert RCB trafił do mieszkańców aż 15 województw, ostrzegając przed ulewami, burzami oraz porywistym wiatrem.
Tysiące zgłoszeń i zniszczenia w kraju
Noc z piątku na sobotę przyniosła mnóstwo pracy dla służb ratunkowych. Straż pożarna odnotowała ponad 1900 interwencji w całej Polsce. Najwięcej zgłoszeń wpłynęło z województwa mazowieckiego oraz z regionów kujawsko-pomorskiego, gdzie silny wiatr łamał gałęzie i zrywał linie energetyczne.
W Warszawie ze względów bezpieczeństwa zamknięto popularne tereny zielone, m.in. stołeczne zoo oraz parki w Łazienkach Królewskich i Wilanowie. Z kolei na południowym zachodzie kraju największy lęk budzą gwałtowne przybiory mniejszych cieków wodnych i ryzyko lokalnych podtopień.
Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza?
Synoptycy IMGW utrzymują ostrzeżenia meteorologiczne. Najważniejsze fakty o obecnej fali załamania pogody:
- Ostrzeżenia II stopnia: Obowiązywały m.in. dla części województw dolnośląskiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.
- Prognoza opadów: Miejscami na południu i zachodzie sumy opadów osiągają niebezpieczne wartości, czemu towarzyszą porywy wiatru dochodzące do 85 km/h.
- Działania lokalne: Na Dolnym Śląsku w trybie pilnym zebrał się Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego, a w niektórych gminach ogłoszono alarmy przeciwpowodziowe.
Służby apelują o śledzenie bieżących prognoz pogody i unikanie wychodzenia na zewnątrz w trakcie najsilniejszych burz. Monitorowanie stanów rzek potrwa co najmniej przez najbliższe kilkadziesiąt godzin.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE