Wielki zastrzyk gotówki dla właścicieli fotowoltaiki
Ministerstwo Klimatu i Środowiska oficjalnie odsłoniło karty. Już **20 października 2026 roku** rusza długo wyczekiwany nabór wniosków w nowym programie wsparcia, którego celem jest masowe doposażenie polskich domów w systemy magazynowania prądu. Na ten cel rząd przeznaczył gigantyczną pulę **1 miliarda złotych**.
Maksymalna kwota wsparcia, na jaką mogą liczyć właściciele domów jednorodzinnych, wynosi aż **19 tys. zł**. Pieniądze te nie są jednak przeznaczone wyłącznie na samą baterię. Kwota ta stanowi łączny limit m.in. na zakup magazynu energii, magazynu ciepła czy wymianę wysłużonego falownika.
Kto dostanie najwięcej i jakie warunki trzeba spełnić?
Nie wystarczy po prostu pójść do sklepu i kupić pierwszego lepszego urządzenia. Resort klimatu stawia na nowoczesne technologie i bezpieczeństwo sieci. Zgodnie z ogłoszonym regulaminem, aby uzyskać najwyższą dotację, instalacja musi spełniać surowe kryteria techniczne:
- Pojemność magazynu energii musi wynosić minimum **10 kWh**.
- Magazyny ciepła muszą charakteryzować się pojemnością co najmniej **100 litrów**.
- Obowiązkowe jest wyposażenie systemu w inteligentny **system zarządzania energią (EMS)** oraz zapewnienie **pracy wyspowej** (zasilania awaryjnego na wypadek blackoutu).
Wysokość samej dotacji zależy m.in. od systemu rozliczeń. Lepsze warunki przewidziano dla prosumentów funkcjonujących w formule **net-billing** (do 16 tys. zł), podczas gdy dla net-meteringu przewidziano do 8 tys. zł. Dodatkowe premie (np. do 2 tys. zł) przewidziano za wybór sprzętu wyprodukowanego w Unii Europejskiej.
Pieniądze także „wstecz”. Kto załapie się na refundację?
To jedna z najbardziej niespodziewanych i pozytywnych wiadomości dla wielu inwestorów. Choć oficjalny nabór wniosków w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) wystartuje dopiero 20 października, program przewiduje **zasadę refinansowania wydatków poniesionych wstecz**.
O zwrot pieniędzy będą mogły ubiegać się osoby, które zrealizowały i opłaciły swoje inwestycje **od 1 listopada 2025 roku**. Warunkiem jest oczywiście spełnienie wszystkich wymogów regulaminowych nowej edycji programu.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podkreśla, że program ma odciągnąć krajowe sieci od przeciążeń i drastycznie zwiększyć autokonsumpcję zielonej energii. W połowie 2026 roku w Polsce funkcjonowało już około 150 tys. przydomowych magazynów. Dzięki nowemu wsparciu resort szacuje, że do końca roku liczba ta skoczy do ok. **200 tysięcy**. Wnioski będzie można składać bezpośrednio do NFOŚiGW.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE