Średnia krajowa w dół. GUS opublikował najnowsze dane o zarobkach

Strona głównaPieniądze

Średnia krajowa w dół. GUS opublikował najnowsze dane o zarobkach

Dlaczego polscy mężczyźni wciąż żyją krócej? System i profilaktyka
GUS odkrywa karty. Tyle wynosi średnia krajowa, ale portfele odczuły hamulec
Presja cenowa rośnie. NBP publikuje świeże dane o inflacji bazowej

Sierpniowe otrzeźwienie na rynku pracy

Główny Urząd Statystyczny wyłożył karty na stół. Według opublikowanych w poniedziałek, 21 września 2026 roku najnowszych danych, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w sierpniu dokładnie 9.259,54 zł. Chociaż w ujęciu rocznym wciąż widzimy plusy, portfele Polaków zanotowały wyraźną zadyszkę w porównaniu do pełni wakacji.

W stosunku do lipca, kiedy średnia pięła się wyżej, odnotowano nominalny spadek o 2,6 proc. — czyli w przeliczeniu na brudną gotówkę na kontach ubyło niemal 250 złotych. Ekonomistów zaskoczyła też skala wzrostu rok do roku. Wyniosła ona 5,6 proc., podczas gdy rynkowy konsensus PAP Biznes zakładał bardziej optymistyczne 6,6 proc.

Skąd ten zjazd? Premiowy kaca-baga

Czemu średnia pensja zaliczyła korektę w dół? Eksperci i samuraje z GUS są zgodni: to kwestia kalendarza wypłat dodatkowych. Lipiec tradycyjnie napompowany jest nagrodami kwartalnymi, rocznymi, uznaniowymi, a także premiami jubileuszowymi czy odprawami emerytalnymi. Kiedy ten strumień opada, zostaje sama szara rzeczywistość płac zasadniczych.

Warto też pamiętać, o jakich danych mowa. Statystyki GUS obejmują wyłącznie sektor przedsiębiorstw – czyli firmy zatrudniające powyżej 9 osób. To około 40 procent wszystkich pracujących w kraju. Oznacza to, że mały biznes, budżetówka czy samozatrudnieni grają w zupełnie innej lidze finansowej.

Zatrudnienie kręci się w miejscu

Nie tylko pieniądze, ale i etaty kurczą się powoli. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2026 roku ukształtowało się na poziomie 6.367,8 tys. etatów.

  • Spadek o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym.
  • Spadek o 0,8 proc. rok do roku (dokładnie zgodnie z rynkowymi prognozami).

Firma za firmą optymalizują koszty. Baza pracownicza powoli, ale systematycznie topnieje. Czy to zwiastun głębszego kryzysu na rynku pracy, czy tylko letnie przesilenie? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: emocje płacowe zostały oficjalnie schłodzone.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: