Nowe fakty w sprawie GetBacku: Sąd ujawnia kulisy gigantycznej afery finansowej i raporty KPMG

Strona głównaBiznes

Nowe fakty w sprawie GetBacku: Sąd ujawnia kulisy gigantycznej afery finansowej i raporty KPMG

Czerwona nota Interpolu za Bogusławem Bagsikiem. Twórca Art-B ścigany na całym świecie
Szwajcarski adres, polskie miliony w błocie. Kulisy afery w spółce-córce Orlenu
Afera condohotelu 4 Kolory wciąż bez finału. Ponad dekada agonii i gigantyczne miliony w tle

Wielka iluzja polskiego rynku finansowego

Afera GetBacku, która wybuchła z hukiem w 2018 roku, wciąż odsłania nowe, mroczne tajemnice. Z ujawnionych w toku postępowania sądowego materiałów oraz zeznań byłych członków zarządu wyłania się wstrząsający obraz spółki, która żyła w epoce permanentnego kreowania fikcyjnej rzeczywistości. Wszystko po to, by sztucznie podbić wyceny aktywów przed historycznym debiutem giełdowym.

W centrum uwagi śledczych znalazły się m.in. dokumenty i dwa raporty przygotowane przez renomowaną firmę audytorską KPMG. Analizy te, jak wskazują nowe dowody, opierały się na zaskakująco luźnym podejściu do weryfikacji twardych danych. Bezkrytyczne przyjmowanie nierealnych prognoz finansowych oraz ignorowanie nadchodzących zmian w prawie pogłębiły skalę zapaści.

Ukryty dług i przepłacone portfele

Mechanizm działania windykacyjnego giganta przypominał domek z kart. Spółka parła do przodu, kupując portfele wierzytelności po cenach oderwanych od rynkowych realiów. W wielu przypadkach płacono nawet o kilkadziesiąt procent więcej niż konkurencja.

Skąd na to brano środki? Masowo emitowano obligacje, które trafiały do tysięcy drobnych inwestorów szukających bezpiecznej przystani dla oszczędności życia. Tymczasem pod powierzchnią rynkowego blichtru rósł ukryty dług, skrzętnie maskowany przez tzw. kreatywną księgowość, rolowanie portfeli oraz skomplikowane operacje z podmiotami powiązanymi.

Audytor pod ostrzeorem

Wielkie pytania śledczych skupiają się wokół roli doradców i audytorów. Skrajne rozbieżności w dokumentacji oraz fakty, że dane do wycen dostarczał sam zarząd bez należytej weryfikacji niezależnych ekspertów, rzucają cień na standardy panujące na polskim rynku finansowym tamtego okresu. Sprawa GetBacku to wciąż bolesna lekcja o tym, jak systemowe zaniedbania i żądza szybkiego zysku mogą doprowadzić do gigantycznej katastrofy uderzającej w tysiące obywateli.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: