Kaja Kallas uderza w decyzję USA. „Zniesienie sankcji na rosyjski diesel to kroplówka dla wojny”

Strona głównaPolityka

Kaja Kallas uderza w decyzję USA. „Zniesienie sankcji na rosyjski diesel to kroplówka dla wojny”

Amerykański diesel na wagę złota. Donald Trump popiera wstrzymanie eksportu
Nowe limity na stacjach. Ministerstwo Energii ogłosiło spadki cen paliw
Koniec wakacyjnej ulgi na stacjach. Ministerstwo ogłasza ostatnie limity cen paliw
Zmiany na stacjach od środy. Za benzynę zapłacimy więcej, diesel w dół
Drenaż kieszeni niemieckich kierowców. Paliwa bliskie historycznych rekordów, rząd szuka ratunku
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Waszyngton otwiera kurek, Bruksela grzmi

Decyzja administracji Stanów Zjednoczonych o czasowym odblokowaniu eksportu rosyjskiego oleju napędowego wywołała burzą polityczną w Europie. 10 października 2026 roku szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas wydała ostre oświadczenie, w którym wprost skrytykowała ruch Waszyngtonu. Jej zdaniem poluzowanie restrykcji i umożliwienie powrotu rosyjskiego paliwa na światowe rynki oznacza jedno: potężny zastrzyk gotówki dla Kremla, który natychmiast zasili machinę wojenną w Ukrainie.

Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) wydało tymczasową licencję pozwalającą na obrót rosyjskim dieslem (ma ona obowiązywać do kwietnia 2027 roku). Krok ten jest efektem ustaleń między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem, które mają na celu obniżenie cen paliw na rynkach międzynarodowych. Zgodnie z tym porozumieniem Rosja ma dostarczyć łącznie od 4,8 do blisko 8 milionów ton surowca.

Krew na ulicach i unijna kontra

Reakcja unijnej dyplomacji była natychmiastowa. Kaja Kallas nie przebierała w słowach, wskazując na dramatyczny kontekst całej sytuacji:

  • W ciągu zaledwie dwóch dni rosyjskie ataki w Ukrainie pochłonęły życie ponad 80 cywilów.
  • Kreml drastycznie nasilił również działania hybrydowe wymierzone bezpośrednio w państwa członkowskie Unii Europejskiej oraz sojuszników z NATO.
  • Tuż po ogłoszeniu decyzji USA, Zaporoże zostało zbombardowane przez rosyjskie lotnictwo, co prezydent Wołodymyr Zełenski gorzko nazwał „podziękowaniem Moskwy za amerykański diesel”.

„To nie jest czas na łagodzenie presji na Rosję. Europa tego nie zrobi” – podkreśliła Kallas we wpisie w mediach społecznościowych.

Rekordowy pakiet sankcji w odpowiedzi

Bruksela nie zamierza iść w ślady Białego Domu. Unijni ministrowie spraw zagranicznych zapowiedzieli przyjęcie kolejnego, rekordowego pakietu restrykcji. Mają one objąć blisko 1650 osób i podmiotów, w tym setki firm i oficjeli powiązanych z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym. UE pokazuje tym samym, że pęknięcie w relacjach transatlantycznych w kwestii polityki energetycznej pogłębia się, a presja gospodarcza na Moskwę pozostaje fundamentem europejskiej strategii.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: