Francuski atomowy okręt odpalił nowy pocisk M51.3. Macron osobiście nadzorował test

Strona głównaŚwiat

Francuski atomowy okręt odpalił nowy pocisk M51.3. Macron osobiście nadzorował test

Trzęsienie ziemi w Pentagonie. Siły lądowe USA zostały bez głównego cywilnego zwierzchnika
Produkcja rakiet Patriot na Ukrainie pod lupą Waszyngtonu. Marco Rubio stawia sprawy jasno
Polska otwarcie o zagrożeniu ze strony Kremla. Wiceminister obrony wskazuje perspektywę kilku miesięcy
Roboty humanoidalne w armii Chin. Pekin szykuje maszyny do walki
Kryzys obrony powietrznej w Ukrainie. S-300 zamiast Patriotów i grecki mur nie do przebicia
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Francuskie odstraszanie nuklearne w akcji

6 października 2026 roku Francja przeprowadziła kluczowy test militarny. Z pokładu zmodernizowanego atomowego okrętu podwodnego Le Vigilant po raz pierwszy wystrzelono najnowszy strategiczny pocisk balistyczny M51.3. Operacja o kryptonimie SMERTRIOS miała na celu sprawdzenie gotowości bojowej jednostki po wieloletnim remoncie, a zarazem zademonstrowanie technologicznej potęgi Paryża na międzynarodowej arena.

Rakieta wystartowała z zanurzenia u wybrzeży Bretanii (w rejonie departamentu Finistère). Zgodnie z zapowiedziami resortu obrony lot przebiegł pomyślnie, a testowy pocisk – pozbawiony ładunku jądrowego – spadł do wód północnego Atlantyku. Przebieg próby śledziły wyspecjalizowane jednostki DGA oraz okręt pomiarowy Monge.

Emmanuel Macron: „Aby być wolnym, trzeba być potężnym”

Wydarzenie miało wyjątkową oprawę polityczną. Prezydent Francji Emmanuel Macron obserwował manewry bezpośrednio z pokładu fregaty wielozadaniowej Auvergne. Głowa państwa nie ukrywała, że próba to jasny sygnał wysłany w stronę potencjalnych rywali.

„Dzisiaj jesteśmy silniejsi. Wiadomość została wysłana jasno i wyraźnie – do wszystkich, którzy powinni ją odebrać. Aby być wolnym, trzeba być crandint. A żeby być crandint, trzeba być potężnym” – skomentował test Emmanuel Macron.

Francuski przywódca przypomniał, że kraj od lat konsekwentnie modernizuje swój arsenał strategiczny, a budżet tamtejszych sił zbrojnych systematycznie rośnie.

Co potrafi pocisk M51.3?

Wersja M51.3 to najnowsza ewolucja w rodzinie rakiet balistycznych klasy SLBM budowanych przez ArianeGroup. Charakteryzuje się ona:

  • Zasięgiem szacowanym na ponad 9500 kilometrów.
  • Prędkością maksymalną sięgającą nawet około Mach 25 (ponad 30 tys. km/h) w fazie lotu.
  • Możliwością przenoszenia głowic termojądrowych nowego typu (w tym niezależnie celowanych głowic MIRV typu TNO-2).
  • Zaawansowanymi systemami utrudniającymi wykrycie i przełamywanie obrony przeciwrakietowej.

Okręt Le Vigilant, z którego dokonano historycznego odpalenia, należy do strategicznych jednostek typu Le Triomphant. Każda z nich może przenosić do 16 pocisków balistycznych, co stanowi fundament francuskiej doktryny niezależnego odstraszania nuklearnego w Europie.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: