Przestawianie wskazówek uderza w organizm. Dlaczego czas zimowy wywołuje szok biologiczny?

Strona głównaZdrowie

Przestawianie wskazówek uderza w organizm. Dlaczego czas zimowy wywołuje szok biologiczny?

Rewolucja w polskim pogotowiu. Jak nowoczesne przepisy zmieniają ratownictwo medyczne?
Kolejki, e-skierowania i zasady w sanatoriach. Co musisz wiedzieć o leczeniu uzdrowiskowym?
Przetworzone pieczywo na cenzurowanym. Naukowcy łączą je z chorobami jelit

W niedzielę 25 października 2026 roku czeka nas kolejna zmiana czasu. Dokładnie o godzinie 3:00 w nocy cofniemy wskazówki zegarów na 2:00, zyskując symboliczną godzinę snu. Choć dodatkowy czas pod kołdrą brzmi obiecująco, dla naszego organizmu to wcale nie jest powód do radości. Medycyna i chronobiologia od lat alarmują: manipulowanie czasem to brutalny cios w nasz wewnętrzny zegar.

Trzy zegary, które gubią rytm

Człowiek nie jest przystosowany do nagłych skoków o pełną godzinę. Na co dzień nasz organizm próbuje zsynchronizować aż trzy różne systemy: zegar biologiczny, słoneczny oraz społeczny. Gdy jesienią przechodzimy na czas zimowy, ta delikatna równowaga zostaje naruszona.

Nagle okazuje się, że słońce zachodzi drastycznie wcześnie, a mniejsza ekspozycja na światło dzienne odbija się na naszej gospodarki hormonalnej. Spada poziom energii, rośnie zmęczenie, a codzienne wstawanie staje się drogą przez mękę.

Cena, jaką płaci zdrowie

Nie chodzi tylko o gorszy nastrój czy chwilowe zaspanie. Badania kliniczne nie pozostawiają złudzeń. W pierwszych tygodniach po jesiennej zmianie czasu lekarze odnotowują:

  • Wzrost przypadków depresji sezonowej – statystyki wskazują nawet na 11-procentowy skok epizodów depresyjnych.
  • Problemy z układem krążenia – rozregulowany rytm dobowy sprzyja skokom ciśnienia tętniczego i napadom migotania przedsionków.
  • Zaburzenia snu i bezsenność – szczególnie dotkliwie odczuwają to seniorzy oraz osoby z późnym chronotypem („nocne marki”).

„Zaburzenie współdziałania naszych zegarów biologicznych z rytmem światło-ciemność to potężny stres dla całego ustroju” – wskazują eksperti zajmujący się medycyną snu. Skutki te potrafią ciągnąć się tygodniami.

Kiedy wreszcie nastąpi koniec zmiany czasu?

Temat likwidacji archaicznego zwyczaju wraca jak bumerang. Komisja Europejska analizuje obecnie aż 10 różnych scenariuszy przyszłości naszych zegarków, a nowe unijne analizy mają rozstrzygnąć kwestię skutków gospodarczych i zdrowotnych.

Choć większość obywateli we wspólne ankietach opowiada się za świętym spokojem i stałym czasem, polityczny konsensus wciąż grzęźnie w biurokratycznych debatach. Komisja Europejska opublikowała nawet oficjalny harmonogram zmian na lata 2027–2031. To oznacza jedno: jesienią 2026 roku znów przestawimy zegarki, a na ostateczną decyzję przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: