Decyzja katowickiego sądu w sprawie giełdy kryptowalut
Wrzesień 2026 roku przynosi przełom w jednym z najgłośniejszych śledztw gospodarczych ostatnich lat. Sąd Rejonowy w Katowicach przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu dla trzech osób powiązanych z aferą wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto. Wśród zatrzymanych znalazł się znany inwestor giełdowy Rafał Zaorski, a także Anna P. oraz Jaromira W.
Śledczy nie pozostawili złudzeń. Wnioski o izolację podejrzanych motywowano obawą przed ucieczką oraz matactwem procesowym, a także wysokim prawdopodobieństwem popełnienia zarzucanych im czynów.
Zarzuty i mroczne tło sprawy
Każda z zatrzymanych osób usłyszała poważne zarzuty. Prokuratura Regionalna w Katowicach skrupulatnie układa puzzle tej skomplikowanej układanki finansowej:
- Rafał Zaorski usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia należącego do operatora giełdy (spółki BB Trade Estonia) na kwotę 1,7 mln zł. Sam spekulant od początku twierdzi, że jest w tej sprawie poszkodowany.
- Anna P. jest podejrzana o udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu przejęcie majątku zaginionego twórcy BitBay (poprzedniczki Zondacrypto) Sylwestra Suszka, wyrządzenie szkody spółce oraz utrudnianie postępowania poprzez nakłanianie do fałszywych zeznań.
- Jaromira W. również usłyszała zarzuty udziału w grupie przestępczej, prania pieniędzy oraz działania na szkodę platformy na gigantyczną skalę.
Sprawa ma bezpośrednie połączenie z tajemniczym zaginięciem Sylwestra Suszka w marcu 2022 roku. Mężczyzna zniknął wraz z kluczami do wirtualnego portfela zawierającego tysiące bitcoinów. Teraz prokuratura bada nie tylko wyprowadzanie setek milionów złotych z platformy, ale również okoliczności wokół losów jej założyciela. Podejrzanym grozi od 8 do nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE