Tragedia w słowackich Tatrach. Nie żyje 55-letni turysta z Polski

Strona głównaPodróże

Tragedia w słowackich Tatrach. Nie żyje 55-letni turysta z Polski

Tragedia na Orlej Perci. Nie żyje bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy
Nietypowy pożar w Tatrach: Służby ratunkowe ugaszyły ogień w rejonie Morskiego Oka
Wrze na szlaku do Morskiego Oka. Blokada drogi, przepychanki z policją i kontrmanifestacja górali
Tragedia w słowackich Tatrach. 52-letni Polak zginął na ubezpieczonym łańcuchami szlaku
Cyfrowy szeryf w Tatrach. Wrzucasz zakazane selfie z gór? Strażnik już namierza Twój profil
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Śmierć na szlaku w Tatrach Wysokich

W poniedziałek, 31 sierpnia 2026 roku, słowackie Tatry stały się miejscem dramatu. Podczas wędrówki w popularnej Dolinie Mięguszowieckiej zmarł 55-letni obywatel Polski. Mężczyzna nagle stracił przytomność i przestał oddychać w trakcie pokonywania czerwonego szlaku, powyżej Wielkiego Żabiego Stawu Mięguszowieckiego. Trasa ta często wybierana jest przez miłośników górskich wędrowrek zmierzających m.in. w rejon Rysów.

Błyskawiczna pomoc to za mało

Zasłabienie nastąpiło nagle. Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli z pomocą i bez wahania rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Równolegle wezwano słowackie służby ratunkowe. Na miejsce błyskawicznie zadysponowano śmigłowiec, którym na wysokość dotarli profesjonalni ratownicy górscy oraz lekarz.

Przejęli oni akcję rearmacyjną od turystów, jednak mimo wysiłków wielu osób życia 55-latka nie udało się uratować. Ciało zmarłego zostało przetransportowane helikopterem do Starego Smokowca i przekazane odpowiednim służbom.

Górskie realia i bezpieczeństwo

To kolejne tragiczne zdarzenie w słowackich partiach Tatr w ostatnich miesiącach. Służby ratunkowe (HZS) regularnie przypominają, że wysiłek fizyczny na dużej wysokości w połączeniu z ukrytymi problemami zdrowotnymi może prowadzić do nagłego zatrzymania krążenia. Warto dbać o kondycję, mierzyć siły na zamiary i reagować na każdy niepokojzący sygnał wysyłany przez organizm.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: