Rewolucja cyfrowa u bram polskich uniwersytetów
Jak kształcić przyszłych prawników w erze algorytmów? To pytanie od lat spędza sen z powiek wykładowcom akademickim. Od środy stolica Warmii i Mazur zamienia się w najważniejsze centrum debaty nad przyszłością edukacji prawniczej w Polsce. W Olsztynie rusza ogólnopolski zjazd dziekanów wydziałów prawa, którzy pod szyldem konferencji „Wyzwania współczesnej nauki w dobie przemian technologicznych i społecznych” dyskutują o przestarzałych modelach dydaktyki i nadchodzących koniecznych zmianach.
Wydarzenie gromadzi przedstawicieli większości polskich uczelni. Jak celowo zauważyła gospodyni spotkania, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, dr hab. Krystyna Szczechowicz, tradycyjne metody dawno przestają nadążać za rzeczywistošću. Transformacja cyfrowa to już nie tylko modny termin z ministerialnych raportów, ale codzienny ból głowy osób zarządzających wydziałami.
AI w pracach dyplomowych i recenzjach – ratunek czy zagrożenie?
Najwięcej emocji – zarówno w kuluarach, jak i w zaplanowanych panelach dyskusyjnych – budzi temat sztucznej inteligencji. Akademicy otwarcie stawiają sprawę na ostrzu noża: jak podejść do wykorzystania nowoczesnych modeli językowych w działalności publikacyjnej, procesach recenzyjnych oraz przy pisaniu prac dyplomowych i promocyjnych?
Z jednej strony sztuczna inteligencja usprawnia analizę ogromnych baz aktów prawnych i precedensów. Z drugiej – otwiera puszkę Pandory związaną z plagiatami, spadkiem jakości merytorycznej i zanikiem samodzielnego myślenia u studentów. Granica między sprytnym narzędziem wspomagającym badania a zwykłą technologiczno-akademicką drogową na skróty staje się niebezpiecznie cienka.
Koszty, ewaluacja i fikcyjni studenci
Nie samą technologią jednak prawnicy żyją. Trzydniowe obrady dotykają prozy życia polskiej nauki, w tym bezwzględnego systemu ewaluacji działalności naukowej oraz rosnących kosztów utrzymania kierunków prawniczych. Kształcenie wysokiej klasy kadry popartej praktyką kosztuje, a budżety uczelni często ledwo spinają się w obliczu inflacji i szalejących cen energii.
Osobną, niezwykle palącą kwestią, którą wywołują do tablicy dziekani, jest ochrona przed nadużywaniem statusu studenta. W dobie lawirowania między ulgami, składkami a systemowymi przywilejami, wydziały prawa chcą wypracować twarde instrumenty prawne pozwalające ukrócić kombinatorstwo kosztem prawdziwej społeczności akademickiej.
Spotkanie w Olsztynie jest finansowane ze środków budżetowych przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Wektory Nauki”. Czy zrodzą się z niego konkretne rekomendacje legislacyjne, które zmienią polskie uczelnie? Czas pokaże, ale sam fakt, że środowisko akademickie bez ogródek rozmawia o własnych słabościach, to już spory krok naprzód.
Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE