Inwestorzy realizują zyski. Ceny ropy w dół przed kluczowym ruchem Waszynagtonu w sprawie Iranu

Strona głównaPieniądze

Inwestorzy realizują zyski. Ceny ropy w dół przed kluczowym ruchem Waszynagtonu w sprawie Iranu

Zderzenie gigantów. Teheran ostrzega sojuszników USA przed nowymi sankcjami
Ireneńskie media wyznaczyły nagrodę za głowę syna Donalda Trumpa. Secret Service w stanie najwyższej gotowości
Głęboki kryzys w Gabinecie Owalnym. Sondażowe tąpnięcie uderza w zaplecze prezydenta

Koniec krótkiej passy wzrostów na rynkach surowcowych

Po dwóch tygodniach systematycznych zwyżek, notowania czarnego złota na giełdach w Nowym Jorku i Londynie zanotowały wyraźną zadyszkę. Inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków, co bezpośrednio przełożyło się na spadki wycen najważniejszych kontraktów na surowiec. Rynek na moment zatrzymał się, by złapać oddech w obliczu nadchodzących decyzji politycznych o globalnym znaczeniu.

Baryłka ropy WTI z dostawą we wrześniu na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku potaniała do poziomu **85,68 USD**, tracąc **1,59 proc.**. Z kolei europejski benchmark, ropa Brent w kontraktach październikowych na ICE, notowana była po **93,14 USD** za baryłkę, co oznacza spadek o **1,32 proc.**.

Waszyngton odkrywa karty. Sroga izolacja gospodarcza Teheranu

Głównym powodem nerwowości i korekty na rynkach jest wyczekiwanie na ruchy administracji Stanów Zjednoczonych. Sekretarz skarbu USA zapowiedział ujawnienie szczegółów dotyczących **nowej, niezwykle restrykcyjnej fali sankcji gospodarczych wymierzonych w Iran**. Waszyngton nie ukrywa, że celem jest pełna izolacja tamtejszego sektora energetycznego i odcięcie Teheranu od jakichkolwiek wpływów ze sprzedaży surowca.

Sytuacja w rejonie Bliskiego Wschodu od tygodni pozostaje napięta. Stale utrzymujące się problemy wokół cieśniny Ormuz – przez którą tradycyjnie przepływała istotna część globalnych dostaw ropy – oraz fiasko wcześniejszych rozmów dyplomatycznych windowały ceny w poprzednich okresach o ponad 5 proc. Teraz jednak gracze rynkowi obawiają się nie tylko samych sankcji, ale i reakcji irańskich twardogłowych, którzy zapowiadają opór do samego końca.

Chiny odczuwają presję. Chińskie rafinerie ograniczają zakupy

Amerykańska blokada gospodarcza już zbiera żniwo w realnej gospodarce. Jak wskazują źródła rynkowe, oferty irańskiej ropy kierowane do **chińskich rafinerii** drastycznie stopniały, a ceny spotowe poszły w górę. Pekin, pod groźbą dotkliwych kar wtórnych ze strony Białego Domu dla partnerów handlowych Iranu, musi bardzo ostrożnie ważyć każdy krok.

Eksperci ostrzegają jednak przed tzw. efektem bumerangu. Jeśli surowe restrykcje doprowadzą do gwałtownego załamania irańskiego eksportu, zdesperowany reżim może zdecydować się na eskalację napięć w regionie, co w dłuższej perspektywie wywoła znacznie większy wstrząs energetyczny niż obecne wahania cen.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: