Warszawa pożegnała Alaksandra Milinkiewicza. Legendarny opozycjonista spoczął na Powązkach

Strona głównaPolityka

Warszawa pożegnała Alaksandra Milinkiewicza. Legendarny opozycjonista spoczął na Powązkach

Zestrzelony nad Łotwą dron wywołał alarm. Sojusz wskazuje na rosyjskie zakłócenia
Podziemna farsa na granicy NATO. Łotewskie służby natknęły się na tajny tunel i grupę migrantów
Białoruś zwija dyplomatyczny manewr w Europie. Placówka w Helsinkach znika z mapy

W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, Warszawa stała się miejscem ostatniego pożegnania Alaksandra Milinkiewicza – jednego z najważniejszych liderów demokratycznej opozycji na Białorusi i niezłomnego krytyka reżimu Alaksandra Łukaszenki. Polityk, który przez całe życie walczył o wolny i europejski kształt swojej ojczyzny, zmarł 11 sierpnia w wieku 79 lat.

Uroczystości żałobne zgromadziły w stolicy Polski liczne grono przedstawicieli białoruskich sił demokratycznych, przyjaciół oraz zwykłych mieszkańców.

Droga przez Archikatedrę na Powązki Wojskowe

Trumna z ciałem zmarłego została wystawiona w godzinach porannych w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela, gdzie każdy mógł oddać mu hołd. O godzinie 12:00 odprawiono mszę świętą żałobną. Następnie kondukt żałobny wyruszył na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie Milinkiewicz spoczął na wieczny spoczynek.

Podczas nabożeństwa odczytano specjalny list od prezydenta Karola Nawrockiego.
„Ufam, że wielka sprawa, której poświęcił tyle troski i trudu, ostatecznie zatriumfuje – i że nadejdzie dzień, gdy wolna, demokratyczna Białoruś odda Alaksandrowi Milinkiewiczowi należne miejsce w pamięci historycznej swojego narodu” – napisał w przesłaniu prezydent.

Rodzinie zmarłego przekazano również nadany pośmiertnie Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Symbol nadziei na zmiany

W pożegnaniu wzięli udział czołowi politycy białoruskiej emigracji, w tym liderka opozycji Swiatłana Cichanouskaja oraz wiceprzewodniczący Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Paweł Łatuszka.

– Był politykiem, którego nigdy się nie wstydziliśmy. Którego chcieliśmy naśladować. Białorusini widzieli w nim porządnego i odpowiedzialnego przywódcę – wspominała nad trumną Swiatłana Cichanouskaja.

Alaksandr Milinkiewicz zapisał się w historii przede wszystkim jako wspólny kandydat zjednoczonej opozycji w sfałszowanych przez reżim wyborach prezydenckich w 2006 roku. Przez lata blisko związany był także z Polską – m.in. jako wykładowca Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, współtwórca programu stypendialnego im. Konstantego Kalinowskiego oraz laureat prestiżowej Nagrody im. Sacharowa przyznawanej przez Parlament Europejski.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: