Nocna tragedia w centrum Katowic. Miejski autobus potrącił pieszego na pasach

Strona głównaRegion

Nocna tragedia w centrum Katowic. Miejski autobus potrącił pieszego na pasach

Paraliż kolei na Śląsku przez kradzież za grosze. Sprawcy w aresztach
Biało-Czerwone rozbiły Argentynę na starcie MŚ U-20! Pokaz mocy na oczach szefa FIFA
Paraliż węzła w Katowicach. Setki opóźnionych pociągów i śledztwo służb
Paraliż nad południową Polską. Czeskie myśliwce przechwyciły samolot, zamknięto dwa lotniska
Zgliszcza po nocnym dramacie w Katowicach. Podpalacz z Zabrza najbliższe miesiące spędzi za kratkami
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Śmiertelny wypadek w środku nocy

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek, 21 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 2:20 w ścisłym centrum Katowic. Na skrzyżowaniu ulicy Mikołowskiej i Słowackiego, w rejonie dworca, miejski autobus śmiertelnie potrącił mężczyznę.

Pieszy przechodził przez jezdnię w miejscu do tego wyznaczonym. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że mieścił się w ramach przepisów i miał zielone światło.

Manewr, który skończył się dramatem

36-letni kierowca autobusu komunikacji miejskiej wykonywał manewr skrętu w prawo – w kierunku dworca autobusowego przy Galerii Katowickiej. W tym samym momencie na pasach znajdował się poszkodowany. Uderzenie było na tyle silne, że mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała.

Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Poszkodowany w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować.

Działania służb i trzeźwość kierowcy

Funkcjonariusze katowickiej drogówki przez kilka godzin pracowali pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady oraz materiał dowodowy. Kluczowe dla śledztwa okazało się zabezpieczenie monitoringu z wnętrza pojazdu.

Kierowca autobusu został poddany badaniu alkomatem. Wynik wykazał, że 36-latek był trzeźwy. Mimo to śledczy muszą dokładnie wyjaśnić, dlaczego doszło do tego wypadku i czy w grę wchodziło zagapienie, zmęczenie, czy trudne warunki widocznościowe w nocy.

Czarna seria w regionie

To nie był jedyny groźny incydent z udziałem pieszych na Śląsku w ostatnich dniach. Służby apelują o maksymalną ostrożność – zarówno do kierowców potężnych pojazdów komunikacji publicznej, jak i do pieszych, dla których chwila nieuwagi na pasach może zakończyć się utratą życia.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: