Cyfrowa rewolucja w cieniu raka
Polska onkologia powoli żegna się z papierem. Od 11 sierpnia 2026 roku w kraju wdrażany jest system e-DiLO, czyli elektroniczna Karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego, która docelowo całkowicie wyprze tradycyjne, papierowe druki . Już 1 października 2026 roku dostęp do cyfrowego narzędzia zyskują kolejne placówki, w tym lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) oraz szpitale zrzeszone w Krajowej Sieci Onkologicznej .
Zmiana ta ma nie tylko usprawnić biurokrację, ale przede wszystkim obnażyć brutalną rzeczywistość polskiego systemu zdrowia: leczenie onkologiczne wciąż w dużej mierze zależy od kodu pocztowego pacjenta.
Kod pocztowy decyduje o życiu
Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. profilaktyki nowotworowej RAK-STOP eksperci i fundacje pacjenckie głośno mówili o tym, o czym w statystykach często się milczy. W małych ośrodkach brakuje równego dostępu do zaawansowanej diagnostyki molekularnej – kluczowej m.in. w nowoczesnym leczeniu raka płuca.
Chorzy z mniejszych miejscowości muszą na własną rękę podróżować po Polsce w poszukiwaniu szpitali, które poprowadzą ich diagnostykę na optymalnym poziomie. Jeśli tego nie zrobią, tracą szansę na skuteczną, personalizowaną terapię w ramach programów lekowych.
„Widzimy tu głęboką nierówność. Pacjenci z mniejszych ośrodków często nie mają opcji pogłębionej diagnostyki na miejscu i zmuszeni są szukać ratunku tam, gdzie system działa sprawniej” – wskazuje Aleksandra Wilk z Fundacji „To się leczy”.
Co zmieni karta e-DiLO „na żywo”?
Nadzieją na zmianę tego stanu rzeczy ma być pełna cyfryzacja i transparentność danych. Prof. Andrzej Marszałek zwraca uwagę, że elektroniczna wersja karty pokaże ministerstwu, ekspertom i opiniii publicznej prawdziwy, bieżący obraz sytuacji w regionach.
Dzięki systemowi e-DiLO:
- Wszystkie dane pacjenta trafiają do centralnej bazy i są widoczne dla uprawnionych placówek w czasie rzeczywistym .
- Chory nie musi fizycznie nosić teczek z papierowymi wynikami między szpitalami .
- Państwo zyska narzędzie do monitorowania „wąskich gardeł” i natychmiastowego reagowania tam, gdzie diagnostyka niebezpiecznie się przedłuża.
Trzyetapowy harmonogram wdrożenia zakończy się 1 stycznia 2027 roku – od tego dnia karta DiLO będzie funkcjonować wyłącznie w formacie elektronicznym, zamykając epokę zagubionych dokumentów i opóźnień wynikających z niedoinformowania .
Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE