Sztuczna inteligencja napędza polski eksport. Co dziesiąta wysyłka za granicę płynie na fali cyfrowego boomu

Strona głównaTechnologia

Sztuczna inteligencja napędza polski eksport. Co dziesiąta wysyłka za granicę płynie na fali cyfrowego boomu

Błąd sztucznej inteligencji o mało nie doprowadził do starcia militarnego USA z Chinami
Koniec epoki Gems w Google Gemini. W listopadzie gigant wdraża rewolucyjne „umiejętności”
Sztuczna inteligencja zniszczy rynek gier? Weteran PlayStation ostrzega przed brutalną przyszłością
Stary model gospodarczy Europy odchodzi w przeszłość. Lagarde bije na alarm w sprawie sztucznej inteligencji
Wyścig gigantów AI pod znakiem zapytania. Czy technologiczna apokalipsa wisi w powietrzu?
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Światowa gorączka złota wokół sztucznej inteligencji przynosi wymierne efekty w krajowych statystykach gospodarczych. Już ponad 10 proc. polskiego eksportu stanowią towary powiązane z budową globalnej infrastruktury cyfrowej. Serwery, zaawansowane komputery oraz układy scalone stały się niespodziewanym kołem zamachowym naszego handlu zagranicznego.

Globalny popyt i wąskie gardła

Z danych opublikowanych w połowie 2026 roku wynika, że transformacja technologiczna przestaje być jedynie wirtualnym trendem. W okresie od stycznia do maja 2026 r. światowy import sprzętu dedykowanego pod centra danych wystrzelił o 61 proc. rok do roku. Ten gwałtowny wzrost to jednak nie tylko czysty entuzjazm rynkowy, ale również efekt dotkliwych wąskich gardeł w łańcuchach dostaw i rosnących cen kluczowych komponentów.

Polska znalazła się w gronie państw najsilniej czerpiących korzyści z tego europejskiego cyklu inwestycyjnego. Wartość wywozu wspomnianego sprzętu rosła nad Wisłą wyraźnie szybciej niż unijna średnia, która wyniosła 34 proc. Nasz kraj zajmuje obecnie szóste miejsce wśród unijnych eksporterów w tej kategorii.

Między montażem a faktyczną wartością

Ekonomiści zwracają jednak uwagę na drugą stronę medalu. Równolegle ze skokiem eksportu mocno wzrosł – bo aż o 39 proc. – polski import komputerów i podzespołów. Dostawy z Chin podskoczyły o 55 proc., a z Tajwanu sprowadzono pięciokrotnie więcej sprzętu niż w analogicznym okresie wcześniej.

To prowokuje fundamentalne pytania o charakter tej specjalizacji:

  • Czy mamy do czynienia z trwałym zakorzenieniem polskiego przemysłu w technologicznej ekstraklasie?
  • W jakim stopniu jest to jedynie sprytny reeksport i prosty montaż zagranicznych podzespołów?

Eksperci są zgodni: o długoterminowej sile polskiej gospodarki nie zadecyduje sama masa wywiezionych z kraju serwerów, lecz to, ile rodzimej wiedzy, innowacyjnych usług i autorskich technologii uda się wokół tego cyfrowego zaplecza wytworzyć. Na razie statystyki wyglądają imponująco, ale apetyty rosną w miarę jedzenia.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: