Polska chce przejąć śledztwo po tragedii na Węgrzech. Kluczowy krok prokuratury

Strona głównaPolska

Polska chce przejąć śledztwo po tragedii na Węgrzech. Kluczowy krok prokuratury

Martwe dusze na listach wyborczych w Krakowie. Prokuratura weryfikuje podpisy Banasia i Bocheńczaka
Śledztwo po cyberataku na Żabkę. Prokuratura szuka dziury w systemie
Udawał masażysta w sanatorium w Cieplicach. 56-latek napastował kuracjuszkę
Bohater afery w Szpitalu Południowym nagrany przez dziennikarza. „Mam to w d**e”
Kolejny cios w aferze Zondacrypto. Były policjant i dyrektor bezpieczeństwa giełdy w areszcie
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Tragiczny bilans wypadku na autostradzie M3

Wszystko rozegrało się tuż po północy, w nocy z soboty na niedzielę (**15-16 sierpnia 2026 roku**). Autokar wracający z południa Europy nagle zjechał z trasy na węgierskiej autostradzie M3 i z ogromną siłą uderzył w rów. Bilans tej katastrofy mrozi krew w żyłach. **12 osób zginęło na miejscu lub w wyniku odniesionych obrażeń**, a dziesiątki zostały ranne.

Pojazdem podróżowali polscy pielgrzymi z Podkarpacia, którzy wracali do kraju z Medjugorie w Bośni i Hercegowine. Na pokładzie znajzmy łącznie 59 osób – w tym dwóch kierowców. Kraj pogrążył się w żałobie, a ranni stopniowo – w miarę poprawy stanu zdrowia – zaczęli wracać do Polski specjalnymi transportami medycznymi.

Zarzuty dla kierowcy i decyzja z Krosna

Węgierskie organy ścigania nie zwlekały z wstępnymi decyzjami. Kierowca autokaru, który nie ucierpiał w zdarzeniu, został zatrzymany. Sąd Rejonowy w Miszkolcu wydał postanowienie o **tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 30 dni**, do 18 września. Prokuratura przedstawiła mu zarzut **nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego**, którego skutkiem była śmierć wielu osób. Wstępne hipotezy śledczych wskazują na to, że kierujący pojazdem mógł zasnąć za kółkiem.

Teraz sytuacja formalna wchodzi w nowy etap. W środę (**19 sierpnia**) Prokuratura Okręgowa w Krośnie poinformowała o podjęciu radykalnych kroków prawnych. Polscy śledczy oficjalnie dążą do tego, aby proces i całe dalsze postępowanie toczyło się w Polsce.

Wniosek do Ministra Sprawiedliwości

Jak przekazała prok. Marta Kolendowska-Matejczuk z Prokuratury Rejonowej w Krośnie (nadzorująca sprawę), polska jednostka podjęła decyzję o przygotowaniu oficjalnego **wniosku o przejęcie ścigania od strony węgierskiej**.

Procedura wymaga jednak przejścia odpowiednich szczebli administracyjnych i dyplomatycznych:

  • Dokument po ukończeniu przez prokuratora trafi najpierw do polskiego **Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego**.
  • Szef polskiego resortu sprawiedliwości – jeśli uzna to za zasadne – przedłoży wniosek minister sprawiedliwości Węgier.
  • Przejęcie sprawy uzasadnione jest bezpośrednio **interesem polskiego wymiaru sprawiedliwości**, ponieważ zarówno podejrzany, jak i wszystkie ofiary oraz poszkodowani to obywatele polscy.

Równolegle polskie służby oczekują na komplet dokumentacji z Węgier, w tym materiały zawnioskowane w ramach Europejskiego Nakazu Dochodzeniowego. Sprawa pozostaje pod stałym nadzorem polskich dyplomatów oraz organów ścigania.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: