Koniec epoki taniej małej czarnej. Włoskie espresso przestaje kosztować symboliczne euro

Strona głównaKonsument

Koniec epoki taniej małej czarnej. Włoskie espresso przestaje kosztować symboliczne euro

Koniec ery trzech złotych. Totalizator Sportowy drastycznie podnosi ceny w Lotto
Inflacja w Polsce wystrzeliła. Nowe dane GUS budzą niepokój
Polskie magazyny gazu pękają w szwach przed zimą, ale analitycy ostrzegają przed fałszywym poczuciem bezpieczeństwa
Rekordowe ceny piwa na Oktoberfest w Monachium. Tłumy ignorują drożyznę
Sierpniowa inflacja zaskoczyła Polaków. Nowe dane GUS budzą niepokój
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Tradycyjne włoskie espresso za symboliczne jedno euro powoli odchodzi w przeszłość, a rosnące ceny w kawiarniach sprawiają, że codziany rytuał milionów mieszkańców Italii staje się sporym obciążeniem dla domowych budżetów.

Słynna mała czarna pita „na szybko” przy barze od lat była stałym i tanim elementem włoskiej codzienności. Dziś jednak sytuacja ulega dynamicznej zmianie. W większości regionów Włoch średnia cena filiżanki espresso przekroczyła już próg 1,40 euro, a w wielu miejscach zbliża się do jeszcze wyższych wartości.

Dlaczego espresso we Włoszech drożeje?

Za drastyczny wzrost cen odpowiada kilka poważnych czynników o charakterze globalnym:

  • Anomalie pogodowe: Zjawisko klimatyczne El Niño oraz dotkliwe susze i ulewy niszczą kluczowe uprawy kawowca m.in. w Ameryce Południowej i Azji.
  • Kryzys na giełdach: Notowania ziaren gatunków arabica i robusta zanotowały w ostatnich latach historycznie wysokie skoki cenowe.
  • Koszty stałe: Właściciele włoskich kawiarni muszą mierzyć się z rosnącymi cenami energii, inflacją oraz wyższymi kosztami transportu i logistyki.

Włosi szukają oszczędności w domach

W obliczu rosnących wydatków gastronomicznych coraz więcej mieszkańców Półwyspu Apenińskiego decyduje się na zmianę nawyków. Zamiast porannej wizyty w ulubionym barze, Włosi coraz częściej wybierają parzenie kawy w zaciszu własnego domu, co ma być ratunkiem dla portfeli w dobie drożyzny.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: