Mały dom, wielki efekt. W lubuskiej wsi powstał budynek z 40-metrową bazą, który wygląda jak zabytek

Strona głównaDom

Mały dom, wielki efekt. W lubuskiej wsi powstał budynek z 40-metrową bazą, który wygląda jak zabytek

Globalny boom budowlany: Co miesiąc wznosimy odpowiednik Nowego Jorku i pogłębiamy kryzys klimatyczny
Wrocławski „Neo-Gierek”. Jak architekci tchnęli nowe życie w formę z PRL-u
Architektoniczny kameleon na Warmii. Ten dom zniknął w krajobrazie, a jego dach porosła trawa
Krakowski symbol w nowym blasku. Zakończył się gigantyczny remont dachu Teatru Słowackiego
Trzysta lat historii pod Górami Izerskimi. Jak Luiza i Jarek uratowali unikatowy dom przysłupowy
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Architektura, która nie krzyczy w krajobrazie

Moda na szklane domy i tzw. nowoczesne stodoły powoli ustępuje miejsca rozsądkowi oraz szacunkowi do lokalnej historii. Coraz częściej inwestorzy rezygnują z katalogowych schematów na rzecz budynków, które wtapiają się w otoczenie tak skutecznie, że przechodnie dają się nabrać na ich wiekowy rodowód. Doskonałym tego przykładem jest realizacja zaprojektowana przez pracownię MOOI Architekci na jednej z malowniczych wsi w województwie lubuskim.

Choć powierzchnia zabudowy wynosi tu zaledwie 40 mkw., a sama działka imponuje przestrzenią, obiekt od razu przyciąga wzrok swoją naturalnością. Zamiast epatować nowoczesnością, budynek czerpie garściami z tradycyjnego budownictwa regionu.

Inspiracja podglądana u sąsiadów

Zamiast wertować zachodnie katalogi architektoniczne, projektanci postanowili rozejrzeć się wokół placu budowy. Punktem wyjścia stała się tradycyjna, tradycyjna stodoła z czerwonej cegły oraz stare wiejskie chaty. – Szukaliśmy czegoś, co sprawi, że dom będzie wyglądał, jakby stał tu od zawsze – podkreślają twórcy projektu.

W bryle budynku odnaleźć można charakterystyczne elementy dawnej architektury:

  • prosty, klasyczny dach dwuspadowy,
  • solidny cokół z kamienia polnego,
  • klimatyczny, tradycyjny drewniany ganek przed wejściem.

Mały metraż, nowoczesny komfort

Mimo powołania do życia form zakorzenionych w przeszłości, dom w środku spełnia wyśrubowane normy współczesnego budownictwa. Inwestorzy nie musieli rezygnować z wygody. Ograniczona skala zmusiła jednak do sprytnego gospodarowania przestrzenią – zamiast wielkogabarytowych przeszkleń zajmujących całe ściany, postawiono na zrównoważone otwarcie na zielone otoczenie.

Tego typu realizacje pokazują, że polska wieś nie musi być poligonem doświadczalnym dla przypadkowych form z marketów budowlanych. Czasem wystarczy odrobina pokory wobec historii i mądry projekt skrojony pod konkretne miejsce.

Źródło: muratordom.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: