Donald Trump uderza w Unię Europejską. Wyciągnął gigantyczną kwotę 250 miliardów dolarów

Strona głównaPolityka

Donald Trump uderza w Unię Europejską. Wyciągnął gigantyczną kwotę 250 miliardów dolarów

Kryzys na lotniskowcu USA. Donald Trump bagatelizuje problemy marynarzy
Amerykański diesel na wagę złota. Donald Trump popiera wstrzymanie eksportu
Kreml nie hamuje apetytów. Ławrow stawia warunki Zachodowi i chwali Waszyngton
Napięcia wokół cieśniny Ormuz. Donald Trump komentuje sytuację i stawia warunki
Przełom w dyplomacji? Zełenski i Trump zapowiedzieli kluczowe spotkanie w Nowym Jorku
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Kontrowersyjny ruch Waszyngtonu i oskarżenia pod adresem Europy

W październiku 2026 roku prezydent USA Donald Trump po raz kolejny wywołał burzę polityczną. Tym razem w ostrych słowach uderzył w państwa unijne. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych amerykański przywódca stwierdził, że Unia Europejska zapłaciła Rosji 250 mld dolarów za surowce energetyczne, dodając przy tym, że mainstreamowe media „nie chcą zbliżać się do tej historii”.

Słowa te padły w ramach obrony kontrowersyjnej decyzji administracji w Waszyngtonie o sprowadzeniu na rynek amerykański rosyjskiego oleju napędowego. Trump przekonuje, że ruch ten miał na celu szybkie obniżenie cen paliw, które drastycznie wzrosły w ostatnich miesiącach m.in. w cieniu konfliktu na Bliskim Wschodzie. _„Dokonałem słusznego wyboru dla Amerykanów – zawsze Ameryka na pierwszym miejscu”_ – argumentował prezydent.

Hipokryzja czy polityczna gra przedwyborcza?

W obronie decyzji prezydenta stanął również minister finansów Scott Bessent. W wywiadzie dla stacji Fox News podkreślił on, że kraje europejskie od początku wojny przekazały Moskwie ogromne fundusze na energię. Według administracji USA, wytykanie Waszyngtonowi szukania alternatywnych źródeł paliwa w obliczu zbliżających się listopadowych wyborów do Kongresu to czysta hipokryzja.

Eksperci i unijne statystyki potwierdzają, że europejski import rosyjskich surowców – mimo wprowadzanych sankcji i pakietów embarga – od początku pełnoskalowej inwazji osiągnął zawrotne sumy. Fiński ośrodek badawczy CREA szacował wartość tych zakupów na blisko 238 mld euro, co nadaje słowom Trumpa mocne oparcie w liczbach, choć sam cel polityczny jego deklaracji budzi ogromne kontrowersje na całym świecie.

Reakcje na świecie i kryzys wokół sankcji

Decyzja o złagodzeniu kursu i rozmowy telefoniczne Donalda Trumpa z Władimirem Putinem spotkały się z potępieniem ze strony Kijowa. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał te działania „absolutnie okropnym” krokiem, który finansuje rosyjską machinę wojenną.

Tymczasem na amerykańskiej scenie politycznej wrze. Republikanie drżą o większość w Kongresie, a rosnące koszty życia i drożejący olej napędowy zmuszają Biały Dom do szukania drastycznych rozwiązań – nawet jeśli oznacza to wejście w układy z Kremlem i otwartą konfrontację słowną z europejskimi sojusznikami.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: