Nie każdy emeryt musi polegać wyłącznie na standardowym przelewie z ZUS. W polskim systemie od dłuższego czasu funkcjonuje specjalne rozwiązanie finansowe, o którym wielu uprawnionych wciąż nie ma pojęcia . Chodzi o tzw. świadczenie ratownicze, które gwarantuje dodatkowe 288 zł miesięcznie aż do końca życia . Pieniądze nie lądują jednak na kontach automatycznie – trzeba o nie wyraźnie zawnioskować .
Kto może liczyć na świadczenie ratownicze?
Lista osób uprawnionych do pobierania dodatku jest niezwykle krótka. Pieniądze przysługują wyłącznie przedstawicielom dwóch grup: emerytowanym strażakom ochotnikom (OSP) oraz byłym ratownikom górskim (m.in. z struktur GOPR i TOPR) . Państwo zdecydowało się w ten sposób docenić wieloletnią, często bezinteresowną i ryzykowną służbę na rzecz lokalnych społeczności .
Sama legitymacja członkowska to jednak za mało. Aby ZER MSWiA zaczął wypłacać środki, trzeba spełnić sztywne kryteria wiekowe oraz stażowe:
- Mężczyźni: muszą ukończyć 65 lat oraz wykazać się co najmniej 25-letnim stażem czynnego udziału w akcjach ratowniczych .
- Kobiety: muszą osiągnąć wiek 60 lat i udokumentować minimum 20 lat aktywnej służby .
Co istotne, przepisy nie wymagają zachowania ciągłości – lata działalności w OSP mogą się sumować . Warunkiem koniecznym jest jednak branie udziału w akcjach ratowniczych przynajmniej raz w roku .
Jak zdobyć brakujące dokumenty i pieniądze?
Największym wyzwaniem dla wielu seniorów okazuje się biurokracja. Udział w akcjach ratowniczych sprzed lat trzeba bowiem udokumentować. Jeśli brakuje oficjalnych wpisów w systemach Państwowej Straży Pożarnej, konieczne jest przedstawienie pisemnych oświadczeń trzech świadków . Co ciekawe, w przypadku dawniejszych okresów (sprzed 2011 roku) jeden ze świadków musiał pełni wówczas funkcję publiczną lub pracować w samorządzie .
Wniosek o przyznanie dodatku składa się bezpośrednio u komendanta powiatowego lub miejskiego PSP . Same przelewy realizuje Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA, a gotówka trafia do seniorów zazwyczaj do 15. dnia każdego miesiąca . Świadczenie podlega corocznej waloryzacji i nie zależy od wysokości standardowej emerytury z ZUS czy KRUS .
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE