Koniec swobody? Polska przedłuża rygorystyczne kontrole na granicach aż do 2027 roku

Strona głównaPolityka

Koniec swobody? Polska przedłuża rygorystyczne kontrole na granicach aż do 2027 roku

Niemiecka infrastruktura na celowniku. Nowy, niebezpieczny przedmiot odkryty pod Kolonią
Celowy sabotaż sparaliżował holenderską koleje. Do szyn przymocowano rury
Szwecja powołuje specjalną komisję po krwawym ataku w szkole. Ekrany zamieniają młodych ludzi w tykające bomby?
Fale dezinformacji w sieci. MSWiA reaguje na absurdalne doniesienia o wysiedleniach
Służby reagują na eskalację przy granicy. W sobotę specjalne treningi dla mieszkańców
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Granice pod specjalnym nadzorem. Rząd decyduje się na drastyczny krok

Polska nie zwalnia tempa w uszczelnianiu swoich granic. Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem opublikowanym w Dzienniku Ustaw, tymczasowe kontrole na odcinkach z Republiką Federalną Niemiec oraz Republiką Litewską zostały oficjalnie przedłużone. Nowy termin? Służby utrzymają wzmożony nadzór aż do 30 marca 2027 roku.

Decyzja resortu spraw wewnętrznych i administracji nie jest zaskoczeniem dla tych, którzy śledzą sytuację geopolityczną, ale dla kierowców i podróżnych oznacza jedno: koniec z bezstresowym przejeżdżaniem przez dawne przejścia. Służby zostają na placu boju na kolejne miesiące.

Dlaczego Polskę i Europę ogarnął strach przed migracją?

Rząd stawia sprawę jasno. Głównym paliwem dla tej decyzji jest stale utrzymujące się zagrożenie nielegalną migracją. Ministerstwo wskazuje na dwa główne kierunki napływu problemów:

  • Kierunek wschodni – presja celowo wywoływana i stymulowana przez Białoruś poprzez terytoria państw bałtyckich.
  • Kierunek zachodni – paradoksalnie, z Niemiec. W zachodnim sąsiedztwie przebywają ogromne rzesze cudzoziemców o nieuregulowanym statusie, co rodzi potężne ryzyko tzw. wtórnych ruchów migracyjnych powracających do Polski.

Warto przypomnieć, że tymczasowe kontrole ruszyły lawinowo 7 lipca 2025 roku i od tego czasu były cyklicznie przedłużane. Teraz rygor potrwa przynajmniej do nadchodzącej wiosny 2027 roku.

Miliony skontrolowanych i tysiące odmów wjazdu. Liczby robią wrażenie

Ile to kosztowało wysiłku ludzkiego? Statystyki podawane przez MSWiA mącą w głowach. Od momentu wdrożenia procedur kontrolnych przez polskie służby przetoczyła się gigantyczna machina bezpieczeństwa:

Prześwietlono ponad 4,5 miliona osób oraz sprawdzono niemal 2,3 miliona pojazdów.

Na samej granicy z Litwą odrzucono wjazd prawie 1,3 tysiąca osób, a za przemyt ludzi i pomocnictwo zatrzymano ponad 130 osób. Z kolei na granicy z Niemcami odmowę usłyszało blisko 1,2 tysiąca cudzoziemców.

W operację zaangażowano armię ludzi — łącznie na obu odcinkach przewinęło się niemal 118 tysięcy osób na Litwie (w tym blisko 41 tysięcy pograniczników i niemal 69 tysięcy żołnierzy) oraz blisko 211 tysięcy osób na granicy niemieckiej (ponad 88 tysięcy funkcjonariuszy SG i blisko 64 tysiące żołnierzy).

Zmiany na mapie i… ścieżka rowerowa pod lupą

Nowe rozporządzenie to jednak nie tylko proste przedłużenie terminu. MSWiA dokonało korekt terytorialnych w zasięgu aż 24 przejść granicznych (13 na granicy litewskiej i 11 na niemieckiej). Wśród smaczków technicznych urzędnicy uwzględnili m.in. drogowe przejście Rosówek-Rosow, gdzie w zasięgu terytorialnym dopisano… pobliską ścieżkę rowerową, by uszczelnić każdą potencjalną lukę.

Planujesz podróż na Zachód lub Północ? Pamiętaj o zabraniu fizycznego dokumentu tożsamości – dowód w aplikacji mObywatel w razie zatrzymania na granicy może nie wystarczyć, a kontrole – choć wyrywkowe – potrafią zaskoczyć w 50 miejscach z Niemcami i 13 z Litwą.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: