Alarmujące statystyki onkologów
Wrzesień to tradycyjnie czas, kiedy lekarze głośno mówią o problemie, który latami pozostawał w cieniu. Nowotwory głowy i szyi — obejmujące m.in. jamę ustną, gardło, krtań czy zatoki — zbierają w Polsce coraz krwawiejce żniwo. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że rocznie diagnozuje się w naszym kraju około **11 tysięcy nowych przypadków**. To o jedną czwartą więcej niż jeszcze dekadę temu.
Co gorsza, statystyki przeżywalności w Polsce mocno odstają od standardów zachodnich. Aż **60 procent pacjentów** trafia do gabinetów onkologicznych w **III lub IV stadium zaawansowania** choroby. W takich warunkach szansę na przeżycie pięciu lat ma zaledwie połowa chorych. „Mamy o 30 proc. gorsze wyniki leczenia niż średnia europejska” – alarmują specjaliści.
Zakażenie HPV zmienia reguły gry
Przez lata utarło się przekonanie, że rak krtani czy języka to problem wyłącznie wieloletnich palaczy i osób nadużywających alkoholu. Te czynniki wciąż drastycznie – bo nawet 10-20 krotnie – zwiększają ryzyko. Na scenę wkroczył jednak nowy, podstępny gracz: **wirus brodawczaka ludzkiego (HPV)**.
W Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej nowotwory gardła środkowego wywołane wirusem HPV stanowią już ponad **70 procent** przypadków. W Polsce ten trend również przyspiesza, zbliżając się do poziomu 50 proc. Co najbardziej przeraża? Choroba coraz częściej dotyka **ludzi młodych, przed 40. rokiem życia**, którzy nigdy nie sięgnęli po papierosa.
Reguła „1 przez 3” – kiedy zapalić czerwoną lampkę?
Początkowe objawy nowotworów głowy i szyi są niezwykle łatwe do zignorowania. Maskują się jako zwykłe przeziębienie, infekcja sezonowa czy zmęczenie strun głosowych. Lekarze przypominają jednak o prostej regule ostrzegawczej.
Jeśli którykolwiek z poniższych objawów utrzymuje się **dłużej niż 3 tygodnie**, wizyta u lekarza staje się koniecznością:
- przewlekła, nieustępująca chrypka lub zmiana barwy głosu,
- ból gardła lub pieczenie języka,
- problemy i ból podczas przełykania,
- niegojące się owrzodzenia lub białe/czerwone plamy w jamie ustnej,
- jednostronna niedrożność nosa lub krwawienia,
- niewytłumaczalny guz lub powiększone węzły chłonne na szyi.
Wczesne wykrycie zmiany daje nawet **80–90 procent szans na całkowite wyleczenie**. Czas gra tu absolutnie kluczową rolę. Ignorowanie sygnałów wysyłanych przez własny organizm to luksus, na który w przypadku nowotworów głowy i szyi po prostu nie można sobie pozwolić.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE