Botaniczny podstęp w ogrodzie: Dlaczego turzyce to nie trawy, choć wyglądają tak samo?

Strona głównaDom

Botaniczny podstęp w ogrodzie: Dlaczego turzyce to nie trawy, choć wyglądają tak samo?

Kiedy i jak ciąć jagodę kamczacką? Ten błąd sprawia, że krzewy przestają owocować
Dlaczego twoja piwonia nie kwitnie? Jeden błąd przy sadzeniu oznacza lata bez kwiatów
Budowa płotu na granicy działki bez wojen z sąsiadem. Co na to prawo?

Wielkie oszustwo natury na ogrodowej rabacie

Wyglądają jak klasyczne trawy ozdobne, szumią na wietrze i dają dokładnie ten sam lekki, nowoczesny efekt wizualny. Gdy projektanci zieleni mówią o „trawach”, w dziewięciu przypadkach na dziesięć mają na myśli… coś zupełnie innego. Turzyce (Carex) to botaniczni oszuści, którzy szturmem podbili polskie ogrody. Choć na pierwszy rzut oka niczym się nie różnią od miskantów czy stipy, należą do zupełnie innej rodziny botanicznej – ciborowatych.

Różnicę widać pod mikroskopem, ale poczujesz ją też pod palcami. Prawdziwe trawy mają zazwyczaj okrągłe lub spłaszczone, puste w środku źdźbła. Liście turzyc są w przekroju wyraźnie trójkątne i pełne w środku. Natura wyposażyła je w ten sposób, by radziły sobie w zupełnie innych warunkach niż ich trawiaci kuzynowie.

Imponująca skala i różnorodność

Mówimy tu o gigantycznej rodzinie roślin. Rodzaj Carex liczy sobie ponad 1700 gatunków występujących na całym świecie – od mroźnych rejonów północnych po wilgotne strefy subtropikalne. W ogrodnictwie doceniono je przede wszystkim za to, że potrafią rosnąć tam, gdzie zwykła trawa dawno by zwiędła lub zgniła.

W zależności od odmiany turzyce osiągają od zaledwie 20 cm do nawet 150 cm wysokości. Mogą tworzyć gęste, idealne półkule, zwisające kaskady albo rozłazić się za pomocą długich kłączy, tworząc zwarte dywany.

Jak dobrać turzycę do swojego ogrodu?

Sekret tkwi w dopasowaniu gatunku do stanowiska. Niektóre turzyce nienawidzą słońca, inne bez wody nie przetrwają ani tygodnia:

  • Do cienia i półcienia: Wybierz uwielbianą odmianę Carex oshimensis (np. 'Evergold’ z wyraźnym, żółtym paskiem) lub turzycę japońską. Uwielbiają wilgotne, ale przepuszczalne podłoże pod koronami drzew.
  • Na patelnię słoneczną: Sięgnij po turzycę Buchanana o niesamowitym, miedzianobrązowym odcieniu liści lub zwiewną Frosted Curls, która wygląda, jakby prószył na nią śnieg.
  • Nad brzegi oczek wodnych: Turzyca błotna czy brzegowa bez problemu poradzą sobie w grząskim, ciężkim, gliniastym gruncie, naturalnie filtrując wodę.

Zimowy as w rękawie

Większość popularnych odmian turzyc to byliny zimozielone. Kiedy jesienią tradycyjne trawy ozdobne zasychają i trzeba je ściąć przy ziemi, turzyce wciąż dumnie sterczą na rabacie, wnosząc kolor – od głębokiej zieleni, przez seledyn, aż po odcienie starego złota i brązu. To sprawia, że ogród nie zasypia wraz z końcem października, a nowoczesna kompozycja cieszy oko przez dwanaście miesięcy w roku.

Źródło: muratordom.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: