Gwałtowne nawałnice nad Małopolską. Wichura zrywała dachy i łamała drzewa

Strona głównaRegion

Gwałtowne nawałnice nad Małopolską. Wichura zrywała dachy i łamała drzewa

Rosyjskie drony nad zachodnią Ukrainą. Polska poderwała śmigłowiec i wydała pilne alerty
Groźne bakterie w kranach w Sandomierzu. Alarm RCB i zakaz używania wody
Pilny alert RCB na wschodzie Polski. Wojsko poderwało śmigłowiec przez rosyjski atak
Dlaczego Polacy przy granicy dostają tak dużo alertów RCB? MSWiA tłumaczy strategię
Poranek pełen niepokoju na Lubelszczyźnie. Syreny alarmowe zawyły przez urzędniczą pomyłkę
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Żywioł uderzył w region

To była wyjątkowo nerwowa noc dla mieszkańców południowej Polski. W czwartek przez Małopolskę przetoczyła się fala gwałtownych nawałnic. Potężny wiatr, ulewny deszcz i lokalne gradobicia dały się we znaki w wielu powiatach, paraliżując ruch na drogach i niszcząc mienie.

Służby ratunkowe pracowały na pełnych obrotach. Jak przekazał kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej, tylko do godziny 20:00 odnotowano ponad 180 interwencji, a ostateczna bilans nocny wzrosł do ponad 200 zdarzeń.

Dobczyce ucierpiały najbardziej

Najtrudniejsza sytuacja panowała w powiecie myślenickim. To tam odnotowano miażdżącą większość zgłoszeń – aż 107 wyjazdów strażaków.

W gminie Dobczyce siła wiatru była bezwzględna. Wichura zerwała dach o powierzchni około 140 metrów kwadratowych z budynku mieszkalnego. Łącznie w samej okolicy uszkodzonych zostało dziewięć dachów, w tym na obiektach gospodarczych i usługowych. Lokalne drogi zablokowały masy połamanych konarów.

Gdzie jeszcze interweniowały służby?

Zniszczenia nie ominęły innych części regionu. Statystyki pokazują, że żywioł uderzył punktowo, ale z dużą siłą:

  • Kraków: 19 interwencji
  • Powiat wadowicki: 15 zgłoszeń
  • Powiat bocheński: 12 wyjazdów
  • Powiat wielicki: 8 akcji
  • Powiaty olkuski i tatrzański: po 5 interwencji

Strażacy niemal bez przerwy usuwali powalone drzewa z jezdń, chodników oraz linii energetycznych. Podtopienia dotknęły również lokalne drogi i posesje.

Ostrzeżenia IMGW i RCB

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie pozostawały bierne. Jeszcze przed nadejściem frontu wydano ostrzeżenia I i II stopnia przed burzami dla kilku województw na południu kraju. Mieszkańcy otrzymali alerty mobilne z apelem o ostrożność i unikanie wychodzenia z domów, jeśli nie jest to konieczne.

Sytuacja powoli się stabilizuje, jednak lokalne służby apelują o czujność – zniszczona infrastruktura i zalane tereny wciąż stanowią poważne zagrożenie.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: