Ciążowe zachcianki pod lupą neuronaukowców
Nagły apetyt na ogórki kiszone popijane maślanką albo czekoladę w środku nocy to dla wielu kobiet codzienność. Przez lata zjawisko to spisywano na karb czystego kaprysu lub chwilowej burzy hormonów. Najnowsze badania opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma „Nature Neuroscience” rzucają jednak zupełnie nowe światło na ten mechanizm. Okazuje się, że za silne zachcianki żywieniowe odpowiada realna przebudowa wewnątrz układu nerwowego.
Międzynarodowy zespół badaczy – w którego skład weszli specjaliści z Pennington Biomedical Research Center, University of Illinois Chicago oraz Baylor College of Medicine – postanowił sprawdzić, co dzieje się w głowie przyszłej matki. Badania przeprowadzone na modelach zwierzęcych udowodniły, że w okresie ciąży dochodzi do głębokich modyfikacji w obwodzie mózgowym odpowiedzialnym za nagrodę i motywację.
Mózg sterowany przez biologię
Kiedy kobieta oczekuje dziecka, jej organizm musi całkowicie przemodelować dotychczasowe priorytety energetyczne. Potrzeby rosnącego płodu wymuszają zmianę strategii pozyskiwania kalorii. Odkryty mechanizm pokazuje, że układ nagrody – ten sam, który reaguje na przyjemności – zaczyna działać inaczej, stymulując motywację do zdobywania konkretnych rodzajów pożywienia.
To fascynujące, jak ewolucja potrafi obchodzić się z ludzką psychiką. Zamiast polegać wyłącznie na świadomych wyborach, biologia włącza podprogowe sterowanie. Mózg podpowiada przyszłej mamie, czego akurat jej brakuje, podbijając atrakcyjność wybranych smaków.
Rewolucja w postrzeganiu „ciążowego mózgu”
Odkrycie to wpisuje się w szerszy nurt współczesnych badań nad neurobiologią ciąży. Coraz więcej danych wskazuje, że okres ten nie jest jedynie pasywnym znoszeniem zmęczenia, lecz intensywną reorganizacją struktur neuronalnych. Podobnie jak w przypadku odkryć dotyczących hormonu prolaktyny czy zmian w obszarach odpowiedzialnych za empatię i lęk, naukowcy krok po kroku demitologizują stereotypy o kobiecym organizmie.
Zamiast mówić wyłącznie o „mgle ciążowej” czy bezrefleksyjnym rozkojarzeniu, współczesna nauka pokazuje potężną, biologiczną maszynerię adaptacyjną. Zachcianki nie są więc słabością charakteru, lecz precyzyjnie zaprojektowaną odpowiedzią układu nerwowego na nowe, niezwykle wymagające zadanie.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE