Przełom w planowaniu terapii onkologicznych
Wraz z obchodzonym 4 października Światowym Dniem Onkologii specjaliści przypominają o procedurach, które decydują o życiu i komforcie pacjentek. Jak podkreśla lek. Paweł Gruszecki, ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Szpitalu im. R. Weigla w Blachowni, absolutnie fundamentalnym elementem w planowaniu leczenia raka piersi pozostaje dokładna ocena tzw. węzła wartowniczego.
Czym właściwie jest ten strukturalny punkt na mapie ludzkiego ciała? To pierwszy węzeł chłonny, do którego bezpośrednio spływa limfa z obszaru zajętego przez zmianę nowotworową. To tam komórki rakowe trafiają w pierwszej kolejności.
Zieleń indocyjaninowa zamiast izotopów
Tradycyjne metody lokalizacji tego kluczowego punktu często opierały się na znacznikach radioaktywnych. Dzisie medycyna idzie jednak krok dalej, oferując pacjentkom rozwiązania znacznie bezpieczniejsze i wygodniejsze.
Eksperci wskazują na rosnącą rolę zieleni indocyjaninowej (ICG). Jest to specjalny barwnik, który aplikuje się w okolice guza. W połączeniu z nowoczesnymi systemami obrazowania fluorescencyjnego sprawia on, że drogi limfatyczne oraz sam węzeł wartowniczy stają się doskonale widoczne na monitorze w czasie rzeczywistym.
Mniej bólu, mniejsze ryzyko powikłań
Dlaczego ta technologia zmienia postać rzeczy? Precyzyjne namierzenie zajętych obszarów pozwala chirurgom na ograniczenie zakresu usuwania węzłów chłonnych do absolutnego minimum u odpowiednio zakwalifikowanych pacjentek.
Zamiast rutynowego wycinania całych pakietów węzłów – co latami wiązało się z ryzykiem uciążliwych obrzéków limfatycznych i utratą sprawności ręki – współczesna chirurgia onkologiczna stawia na oszczędzanie zdrowych tkanek. Metoda ta znajduje zastosowanie nie tylko przy raku piersi, ale również w wybranych nowotworach ginekologicznych, takich jak rak endometrium czy szyjki macicy.
Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE