Narodowy Bank Polski nie zwalnia tempa w gromadzeniu kruszcu
W świecie finansów obowiązuje zasada: w czasach niepewności najlepiej polegać na tym, co niezmienne. Narodowy Bank Polski wydaje się brać sobie to sercu bardziej niż ktokolwiek inny w Europie. Z najnowszych danych opublikowanych przez bank centralny wynika, że na koniec sierpnia rezerwy złota Polski wzrosły o kolejne 250 tys. uncji, czyli w przybliżeniu o 7,8 tony. To dokładnie taki sam krok naprzód, jaki bank wykonał miesiąc wcześniej.
Łącznie w skarbcach NBP spoczywa już ponad 20,8 mln uncji złota, co w przeliczeniu daje niemal 648 ton szlachetnego kruszcu. Polska gospodarka buduje swoją poduszkę bezpieczeństwa w imponującym tempie, a skala zgromadzonych rezerw robi wrażenie nie tylko w Europie, ale i na całym świecie.
Ile warte jest polskie złoto? Gigantyczne kwoty na koncie NBP
Wzrost fizycznej masy kruszcu to jedno, ale swoje robią także rynkowe wyceny. Wartość zasobów złota NBP na zamknięcie sierpnia wyniosła aż 344,7 mld zł. Przeliczając tę kwotę na inne waluty, otrzymujemy sumy przyprawiające o zawrót głowy: niemal 79,7 mld euro lub prawie 92,4 mld dolarów.
Tak potężny kapitał to potężny atut. Podczas wrześniowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński przypomniał, że tak pokaźne rezerwy bezpośrednio wzmacniają wiarygodność polskiej gospodarki, stabilizują krajową walutę oraz pomagają utrzymać wysoki rating kredytowy. Co więcej, niezrealizowane przychody samego banku centralnego z tytułu posiadania złota osiągnęły poziom 156,6 mld zł. To różnica między rynkową wyceną kruszcu a historycznym kosztem jego zakupu.
Cel: 700 ton i miejsce w globalnej elicie
Polska dawno już przestała być statystą w międzynarodowej grze banków centralnych. Zgodnie z uchwałą Zarządu NBP przyjętą na początku 2026 roku, strategicznym celem jest osiągnięcie okrągłych 700 ton złota. Do upragnionego punktu zostało już naprawdę niewiele.
Dzięki dotychczasowym zakupom nasz kraj znajduje się w ścisłym gronie dziesięciu państw o największych zasobach złota na świecie. W erze globalnych wstrząsów geopolitycznych i nerwowości rynków finansowych, strategia polegająca na dosypywaniu złota do narodowego skarbca wydaje się jednym z najbardziej pragmatycznych ruchów polskiej polityki monetarnej.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE