Nowy kierunek w polityce lekowej. Kim jest Mateusz Oczkowski i jakie wyzwania stoją przed resortem zdrowia?

Strona głównaZdrowie

Nowy kierunek w polityce lekowej. Kim jest Mateusz Oczkowski i jakie wyzwania stoją przed resortem zdrowia?

Kij w mrowisko od NFZ. Przychodnie mają dostawać mniej pieniędzy za wyniki pacjentów
1,5 mld zł z Funduszu Medycznego na szpitale. MON i resort zdrowia szykują wielki konkurs
Jesienne szczepienia na COVID-19 w Polsce. Znamy konkretne terminy dostaw i wytyczne

Architekt nowoczesnej polityki lekowej w resorcie zdrowia

Początek roku przyniósł istotne roszady kadrowe w strukturach polskiej administracji medycznej. Na czele kluczowego Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia stanął Mateusz Oczkowski, zastępując na tym stanowisku Katarzynę Piotrowską-Radziewicz. Nowy dyrektor to postać doskonale znana w środowisku farmaceutycznym – z wykształcenia jest magistrem farmacji, absolwentem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uczelni Łazarskiego, a wcześniej przez lata pełnił funkcję zastępcy dyrektora w tym samym departamencie.

Ekspert od lat porusza się w skomplikowanej materii farmakoekonomiki i refundacji. Jego nominacja zbiegła się w czasie z gigantycznymi przeobrażeniami w systemie ochrony zdrowia, gdzie presja rosnących oczekiwań pacjentów zderza się z twardymi realiami budżetowymi państwa.

Rewolucja w refundacji i nowe otwarcie dla chorych

Praca w departamencie odpowiedzialnym za leki to poligon doświadczalny, na którym ścierają się interesy pacjentów, koncernów farmaceutycznych oraz państwową kenzurą wydatków. W niedawnych wypowiedzeniach i wystąpieniach publicznych Oczkowski wielokrotnie podkreślał, jak dynamicznie zmienił się krajobraz polskiej medycyny, zwłaszcza w obszarze onkologii i hematologii. Schorzenia, które jeszcze dekadę temu oznaczały dramatyczne rokowania, dziś dzięki nowoczesnym terapiom powoli stają się chorobami przewlekłymi.

Resort stawia na długofalowe planowanie. Przygotowywana nowa perspektywa strategiczna – **Polityka Lekowa Państwa na lata 2027–2032** – ma wyznaczyć ramy funkcjonowania rynku na najbliższe sześć lat. Kluczowym elementem planowanych zmian jest rozdzielenie budżetów i mechanizmów kontrolnych:

  • Rynek apteczny: obejmujący refundację rzędu ok. **15 mld zł** dla około **24 milionów pacjentów**.
  • Programy lekowe: dedykowane m.in. terapiom innowacyjnym, w których z budżetu wynoszącego ok. **13 mld zł** korzysta blisko **370 tysięcy chorych**.

Oddzielenie tych dwóch strumieni finansowych ma na celu uzdrowienie mechanizmów progowych i instrumentów typu payback, co w założeniu ma przynieść większą stabilność zarówno dla systemu, jak i dla samych pacjentów.

Cena sukcesu i codzienne dylematy

Polska ochrona zdrowia mierzy się jednak z paradoksem, który Oczkowski celnie podsumował wprost: „Polska trochę jest ofiarą swojego sukcesu, no bo mamy ceny najniższe prawie w Europie”. Niskie ceny leków przyciągają uwagę, ale jednocześnie generują ryzyko problemów z dostępnością preparatów, gdy globalne rynki borykają się z kryzysami dostaw.

Za biurkiem w Ministerstwie Zdrowia nie ma miejsca na abstrakcyjne teorie. Decyzje podejmowane przez kierowany przez Oczkowski departament bezpośrednio decydują o życiu i zdrowiu tysięcy ludzi, o czym urzędnik przypomina, przywołując codzienne dramaty chorych szukających ratunku u źródeł władzy. Przed nowym szefem departamentu stoi teraz gigantyczne zadanie zbalansowania oczekiwań branży, pilnowania stabilności finansowej NFZ i zagwarantowania, że polski pacjent nie zostanie w tyle za zachodnią Europą.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: