US Open 2026: Magdalena Fręch i Magda Linette wkraczają do gry. Kiedy oglądać mecze Polek?

Strona głównaSport

US Open 2026: Magdalena Fręch i Magda Linette wkraczają do gry. Kiedy oglądać mecze Polek?

Punkt zwrotny w karierze Igi Świątek. Ta decyzja uratowała jej sezon
Uśmiech na wagę złota. Jelena Rybakina rozwiewa wątpliwości przed US Open
Błyskawiczny awans Igi Świątek na US Open. Polka nie dała szans Argentynce

Wtorkowe emocje na nowojorskich kortach

We wtorek, 1 września 2026 roku, wielkoszlemowy turniej US Open wkracza w kolejną fazę. Jako ostatnie spośród polskich singlistek na nowojorskie korty Flushing Meadows wyjdą Magdalena Fręch oraz Magda Linette. Organizatorzy opublikowali już szczegółowy harmonogram gier, z którego wynika, że kibiców czeka długie, tenisowe popołudnie i noc z wtorku na środę czasu polskiego.

Trudne zadanie Magdaleny Fręch

Jako pierwsza z dwójki naszych reprezentantek zaprezentuje się Magdalena Fręch. Łodzianka stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem, ponieważ jej rywalką w pierwszej rundzie będzie rozstawiona z numerem 14. Amerykanka Iva Jovic.

Pojedynek zaplanowano jako trzeci w kolejności na wybranym korcie. Pierwsze wymiany powinny zacząć się po godzinie 21:00, jednak biorąc pod uwagę tempo wcześniejszych spotkań, bardziej realistyczny scenariusz wskazuje na start starcia dopiero w okolicach godziny 22:00 czasu polskiego.

Magda Linette i nocne granie w Nowym Jorku

Znacznie dłużej na swój debiut w tegorocznej edycji turnieju poczeka Magda Linette. Doświadczona poznanianka skrzyżuje rakiety z brytyjską kwalifikantką Francescą Jones.

Mecz Linette z Jones wyznaczono jako czwarty z rzędu na tej samej the arena. Oznacza to, że piłka meczowa lub nawet sam początek spotkania mogą przesunąć się głęboko w noc — niewykluczone, że tenisistki pojawią się na korcie dopiero w okolicach północy.

Jak radzą sobie inni Polaci?

Warto przypomnieć, że pozostali reprezentanci Polski zdążyli już rozegrać swoje pierwsze mecze. W turnieju dalej grają m.in. Iga Świątek (rozstawiona z numerem 8.), Hubert Hurkacz oraz Kamil Majchrzak, którzy pomyślnie przeszli przez początkową fazę rywalizacji. Z turniejem pożegnała się natomiast Maja Chwalińska (nr 20.). Czy do grona zwycięzców dołączą Fręch i Linette? Odpowiedź poznamy już niebawem.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: