Godny pochówek po 83 latach. Na Wołyniu pożegnano 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach

Strona głównaPolska

Godny pochówek po 83 latach. Na Wołyniu pożegnano 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach

Dawna potęga i zaledwie 500 mieszkańców. Ta perła Ponidzia kiedyś rywalizowała z Krakowem
Niezłomny głos oblężonej stolice. Historia pieśni, która stała się symbolem września 1939
Tajemnice początków Polski odkryte na nowo. Spektakularna wystawa na Lednicy
Sensacyjne odkrycie na Dolnym Śląsku. Odnaleziono trumny dawnych panów Zamku Książ
Polskie piramidy w Wielkopolsce. Archeolodzy badają monumentalny grobowiec sprzed 5,5 tysiąca lat
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Tragiczny powrót do przeszłości na Wołyniu

W niedzielę, **30 sierpnia 2026 roku**, na terenie dawnych polskich wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu odbyły się uroczystości pogrzebowe szczątków **55 Polaków** zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Data ceremonii nie jest przypadkowa — dokładnie **83 lata temu**, 30 sierpnia 1943 roku, w ciągu zaledwie kilku godzin życie straciło tam około 1050 osób. Zagłada tych miejscowości stanowiła jeden z najkrwawszych rozdziałów rzezi wołyńskiej.

Ekshumacje, które doprowadziły do odnalezienia szczątków, przeprowadzono na przełomie lipca i sierpnia. Prace objęły trzy lokalizacje wskazane w trakcie kwietniowych poszukiwań: dół śmierci w gospodarstwie Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej, miejsce obok dawnej szkoły w Ostrówkach oraz pojedynczy grób w pobliżu cmentarza. Tylko w gospodarstwie Strażyca odnaleziono szczątki 48 osób, w tym aż **24 dzieci**.

Zimna krew oprawców i wstrząsające odkrycia

Prace badawcze i późniejsze oględziny wydobytych szczątków przyniosły porażające dowody na bezwzględność oprawców. Zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, **dr hab. Karol Polejowski**, podkreślił podczas uroczystości, że fakty z odkrytych mogił idealnie pokrywają się z zachowanymi relacjami i dokumentami historycznymi.

„Ten niezwykle wysoki odsetek dzieci i kobiet świadczy o tym, że było to po prostu zaplanowane i przeprowadzone z zimną krwią ludobójstwo” — zaznaczył dr hab. Karol Polejowski.

W 1943 roku kureń UPA Iwana Kłymczaka „Łysego” oraz sotnia Iwana Zareczniuka „Worona”, wspierane przez mieszkańców okolicznych ukraińskich wsi, otoczyły polskie domostwa. Mężczyzn pod pretekstem zebrania spędzono do budynków gospodarczych i szkoły, gdzie mordowano ich uderzeniami siekier, maczug i strzałami w tył głowy. Kobiety, starców oraz dzieci zamknięto w kościele, a następnie dokonały się kolejne akty eksterminacji i podpalenia.

Państwowe pożegnanie i głos polityków

W dzisiejszych uroczystościach w Ostrówkach wzięły udział rodziny zamordowanych, a także liczna reprezentacja polskich i ukraińskich władz. Wśród obecnych znaleźli się m.in. wicemarszałek Sejmu **Piotr Zgorzelski**, minister kultury i dziedzictwa narodowego **Marta Cienkowska**, były premier **Mateusz Morawiecki**, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych **Paweł Kowal** oraz wiceminister kultury Ukrainy **Iwan Werbycki**.

* „To jest naprawdę ważny dzień dla Polski” — mówił wicemarszałek Piotr Zgorzelski, zwracając uwagę na masowy charakter mogił pełnych najmłodszych ofiar.

* „Jesteśmy tutaj przede wszystkim po to, żeby upamiętnić te ofiary, oddać im właściwy hołd i cześć, ale przede wszystkim to jest również kolejny krok w naszym odzyskiwaniu pamięci historycznej” — wtórowała ministra Marta Cienkowska.

Ekshumowane szczątki spoczęły na polskim cmentarzu w Ostrówkach, w jednej z mogił zbiorowych obok tych, które utworzono podczas wcześniejszych prac w 1992, 2011 i 2015 roku. Mimo zakończenia tego etapu prac, historycy z IPN przypominają, że na Wołyniu wciąż setki ofiar czekają na odnalezienie i godny, chrześcijański pochówek.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: