Kryzys na polach: Jak globalne susze mogą wywindować ceny pszenicy w kosmos

Strona głównaBiznes

Kryzys na polach: Jak globalne susze mogą wywindować ceny pszenicy w kosmos

Ciastka z plastikowych butelek i drożdży. Naukowcy pokazali jadalną przyszłość
Nieświadomi kronikarze zanieczyszczeń. W szkieletach morskich gąbek odkryto tysiące śladów plastiku
Niewidzialny pył w płucach chorych na raka. Naukowcy alarmują po badaniach w Barcelonie
Rewolucja w systemie kaucyjnym: Rząd chce wydłużyć ważność bonów i dobrać się do „małpek”
Bioróżnorodność ratuje ekosystemy. Bogate gatunkowo lasy lepiej znoszą ekstremalne upały i susze
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Kiedy wysycha cały świat

Chleb, bułki czy ulubiony makaron wydają się czymś całkowicie osobnym od spękanej, wysuszonej gleby gdzieś na drugim końcu globu. A jednak. Zależność między tym, co dzieje się na polach uprawnych w Ameryce, Europie czy Azji, a naszymi portfelami w sklepie jest brutalnie bezpośrednia. Pokazało to jednoznacznie międzynarodowe badanie opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma naukowego „Earth’s Future”.

Naukowcy wzięli pod lupę historyczne dane klimatyczne, mapy upraw oraz światowe ceny surowców z lat 2000–2021. Wnioski? Zasięg tzw. poważnego niedoboru wody (SWS) pozwala wyjaśnić aż **72 do 74 proc. rocznych wahań cen pszenicy** na światowych rynkach. Kiedy woda znika z gleby w jednym kraju, rynek zazwyczaj sobie radzi – brakujące tony zboża można dokupić gdzie indziej. Schody zaczynają się wtedy, gdy susza uderza ramię w ramię w kilka najważniejszych spichlerza świata.

Efekt domina i trzykrotnie wyższe rachunki

Problem polega na skali zjawiska. Przez dekady (w latach 1911–2020) gwałtownym niedoborem wody dotkniętych było przeciętnie około **5 proc.** światowych upraw pszenicy. Jednak w latach wyjątkowo suchych – takich jak **2000, 2010, 2012 czy 2020** – wskaźnik ten wystrzelił ponad **15 proc.**

Co nas czeka w przyszłości? Prognozy klimatologów i ekonomistów nie zostawiają złudzeń. Jeśli globalna temperatura wzrośnie o **3°C** w porównaniu do poziomów z 2010 roku, średnia cena pszenicy na giełdach może skoczyć do około **364 dolarów za tonę**. To oznacza, że surowiec ten może kosztować **nawet trzykrotnie więcej** niż jeszcze kilkanaście lat temu. Dla porównania, przy ociepleniu o 2°C tona zboża kosztowałaby średnio około 273 USD.

Dlaczego akurat pszenica?

Co ciekawe, naukowcy przeanalizowali również inne kluczowe uprawy. W przypadku kukurydzy korelacja między suszą a cenami była znacznie słabsza, a w przypadku ryżu… nie zauważono jej prawie wcale. Dlaczego więc pszenica okazała się tak wrażliwa?

  • Specyfika terenu: Pszenica jest uprawiana na obszarach, gdzie naturalna dostępność wody bywa mocno ograniczona, a parowanie często przewyższa sumę opadów.
  • Zależność od deszczu: Ogromna część tych plantacji nie jest sztucznie nawadniana – ich los zależy bezpośrednio od kaprysów pogody.
  • Rola w diecie: To jedno z najważniejszych źródeł kalorii i białka dla miliardów ludzi na całym świecie.

Dla globalnego systemu żywnościowego to sygnał alarmowy. Zmiana klimatu to nie tylko abstrakcyjne wykresy o topniejących lodowcach. To przede wszystkim realny rachunek przy kasie w piekarni, na który – prędzej czy później – przyjdzie nam wysupłać znacznie więcej pieniędzy.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: