Polska sieć lifestylowych hoteli rusza na podbój Europy. Budapeszt i Praga to dopiero początek

Strona głównaBiznes

Polska sieć lifestylowych hoteli rusza na podbój Europy. Budapeszt i Praga to dopiero początek

Nowi giganci technologiczni przejmują kontrolę nad polityką w USA. Miliony płyną do Kongresu
Rewolucja w lodówkach. Jak Ozempic i leki na otyłość trzęsą rynkiem żywności
Stary model gospodarczy Europy odchodzi w przeszłość. Lagarde bije na alarm w sprawie sztucznej inteligencji

Polski kapitał hotelowy wychodzi w świat

Polskie marki coraz śmielej zaznaczają swoją obecność poza granicami kraju. W sierpniu doszło do kluczowych zmian zarządczych w grupie PURO Hotels, gdzie stery przejął dotychczasowy prezes Puro Hotel Development – Przemysław Wieczorek. Nowa struktura ma przyspieszyć międzynarodową ekspansję sieci, która po latach budowania mocnej pozycji w kraju, m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Gdańsku, celuje w rynki Europy Środkowej, a w dalszej kolejności także Zachodniej.

Strategia ekspansji nie opiera się na przypadkowych krokach. Pierwszym przystankiem na zagranicznej mapie sieci jest Budapeszt, gdzie na jesień zaplanowano otwarcie nowego obiektu z ponad 200 pokojami. Tuż po nim, w 2027 roku, w portfolio marki pojawi się hotel w Pradze. Wybór stolic regionu CEE nie jest dziełem przypadku – to rynki niezwykle atrakcyjne turystycznie, które idealnie rezonują z miejskim charakterem marki.

Sprawdzony model biznesowy i mocny design

Sukces sieci opiera się na unikalnym modelu łączącym kompetencje inwestora, dewelopera i operatora w jednym ręku. Dzięki temu procesy decyzyjne przebiegają sprawnie, a kontrole nad jakością architektury i wykończenia wnętrz pozostają wewnątrz organizacji.

Tym, co wyróżnia polską markę na tle międzynarodowych gigantów, jest bezkompromisowe podejście do dizajnu, sztuki oraz gastronomii. Hotele PURO to nie tylko miejsca do spania, ale otwarte przestrzenie miejskie, w których bar na dachu (rooftop), lokalna piekarnia, strefy sztuki i starannie dobrane sąsiedztwo stają się magnesem zarówno dla podróżnych, jak i lokalnej społeczności.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Ambicje zarządu nie kończą się jednak na Pradze i Budapeszcie. Wzmocnienie zespołu menedżerskiego oraz wsparcie ze strony instytucji finansujących polski eksport usług i inwestycji zagranicznych otwierają drogę do kolejnych kroków. W planach długoterminowych pojawia się kierunek zachodni, co wpisuje się w szerszy trend dojrzewania rodzimego kapitału, który udowadnia, że potrafi skutecznie konkurować na wymagającym europejskim rynku hospitality.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: