Amerykański dług publiczny przekroczył 40 bilionów dolarów. Historyczna granica pękła

Strona głównaBiznes

Amerykański dług publiczny przekroczył 40 bilionów dolarów. Historyczna granica pękła

Rewolucja w PIT od 2027 roku. Tusk zmienia progi, Morawiecki kpi, a Sawicki kręci nosem
Kto zyska, a kto zapłaci za rewolucję podatkową? Rząd odkrywa karty
Gdzie podziały się miliardy? Finansowa zadyszka polskiej ochrony zdrowia i dramatyczna walka o budżet NFZ
Gigantyczna dziura w budżecie NFZ i planowane limity dla lekarzy. Jak rząd chce ratować finanse ochrony zdrowia?
Unia Europejska tworzy klimatyczny sojusz ubezpieczeniowy. Bruksela ma dość łatatania budżetów
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

20 sierpnia 2026 roku przeszło do historii amerykańskiej gospodarki jako moment, w którym zobowiązania federalne przekroczyły niewyobrażalną dotąd granicę. Z najnowszego, opublikowanego bilansu Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych wynika, że całkowity dług publiczny kraju wyniósł dokładnie 40,047 biliona dolarów.

Skala tego zjawiska poraża, zwłaszcza gdy spojrzy się na dynamikę wzrostu w minionej dekadzie. Jeszcze w 2017 roku, gdy Donald Trump po raz pierwszy obejmował urząd prezydenta, amerykański licznik długu wskazywał niespełna 20 bilionów dolarów (ok. 19,95 bln). Oznacza to, że w ciągu zaledwie kilku lat – naznaczonych polityczną polaryzacją oraz gigantycznymi wydatkami – zadłużenie kraju wzrosło ponad dwukrotnie.

Skąd wzięła się ta gigantyczna dziura budżetowa?

Ekonomiści i analitycy rynkowi wskazują na kilka kluczowych momentów zwrotnych, które doprowadziły finanse Waszyngtonu na skraj przepaści:

  • Pandemia COVID-19: Około jedna trzecia łącznego wzrostu długu od 2017 roku przypada na czas kryzysu zdrowotnego, kiedy rząd masowo pożyczany środki na pakiety ratunkowe i tarczę antykryzysową.
  • Strukturalny deficit: Stała nierównowaga między rosnącymi wydatkami państwa a wpływami z podatków.
  • Koszty obsługi długu: Rekordowe zobowiązania generują gigantyczne odsetki, które pochłaniają coraz większą część budżetu federalnego.

Na strukturę obecnego zadłużenia składają się przede wszystkim skarbowe papiery wartościowe o wartości 32,266 biliona dolarów oraz 7,782 biliona dolarów zadłużenia wewnątrzrządowego. Tempo przyrastania kolejnych bilionów drastycznie przyspieszyło – przejście drogi od 39 do 40 bilionów zajęło rynkom niespełna pięć miesięcy.

Odczuwalne skutki dla zwykłych obywateli

Eksperci ostrzegają, że astronomiczne cyfry w raportach Departamentu Skarbu nie są jedynie abstrakcyjnym zapisem księgowym. Jak podkreśla przewodnicząca Komitetu na rzecz Odpowiedzialnego Budżetu Federalnego, Maya MacGuineas, ten kryzys uderza bezpośrednio w kieszenie amerykańskich obywateli.

Im więcej państwo pożycza, tym silniej napędza presję inflacyjną oraz zmusza polityków do bolesnych cięć w innych obszarach budżetowych. Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania stabilność globalnych rynków finansowych, dla których amerykańskie obligacje od dekad stanowiły bezpieczną przystań.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0